FSF: kampania przeciwko Windows 7

Microsoft i jego system operacyjny Windows 7 znalazł się na celowniku Free Software Foundation. Organizacja rozpoczęła kampanię której celem jest rozpowszechnianie informacji na temat zagrożeń związanych z używaniem własnościowego oprogramowania. FSF wymienia siedem głównych obszarów w których zamknięte oprogramowanie, a w szczególności Windows godzi w interesy użytkowników.

Free Software Foundation przestrzega przed aplikacjami Microsoftu na wielu płaszczyznach (edukacja, bezpieczeństwo, prywatność, itd). Poniżej kompletna lista zagrożeń FSF:

• Edukacja (Microsoft obecny jest w edukacji, a najmłodsi użytkownicy nie poznają komputera tylko produkty jednej firmy);

• Ingerencja w prywatność (koncern ingeruje w prywatność użytkowników poprzez mechanizm Windows Genuine Advantage który sprawdza zawartość dysków twardych komputera);

• Praktyki monopolistyczne (Microsoft nadmiernie wykorzystuje pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych, prawie każdy nowe komputer posiada preinstalowanego Windowsa);

• Zaniechanie wsparcia (koncern wymusza na swoich użytkownikach aktualizację do nowszych wersji produktów poprzez zaniechanie wsparcia dla starszych systemów Windows czy pakietu Office);

• Blokowanie otwartych standardów (gigant próbował zablokować standaryzację formatów dokumentów);

• Digital Restrictions Management (technologia DRM ogranicza swobody użytkowników);

• Bezpieczeństwo użytkowników (produkty Microsoftu zagrażają użytkownikom poprzez luki w zabezpieczeniach);

Argumenty przeciwko Microsoftowi i własnościowemu oprogramowaniu przesłane zostały do prawie wszystkich firm z listy Fortune 500. Więcej informacji na stronie protestu: windows7sins.org

Źródło: FSF

Podziel się:
  • Wykop
  • Twitter
  • Gwar
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • del.icio.us
  • Facebook
  • RSS

126 thoughts on “FSF: kampania przeciwko Windows 7

  1. kupiłem laptopa z windows7 i co? Masa problemów, nie mogę obsługiwać i rozszerzać programów na użytek firmy. W tym systemie wszystko funkcjonuje bosko dla graczy babć na naszej klasie, jedyni którzy z każdym nowym systemem tej firmy to hakerzy – oj przepraszam bardzo to bogowie bo jeszcze się narażę. Jeśli masz firmę to ucz się linuxa, jeśli nie posłuchasz to zamkniesz firmę i to wkrótce, UWIERZ

  2. Używałem Ubuntu 4 lata, wcześniej działałem na iMacu (przesympatyczny sprzęt). Teraz kupiłem nowego laptopa i co? I siódemeczka. Preinstalowana oczywiście. I co? I klnę! Nie miałem uprzedzenia do wind, w szkole przerobiłem od 95 do xp. Jedynym, który wspominam dobrze był 98 ( ach te czasy podstawówki…:) ). Mak na mój gust (każdy ma przecież prawo do swojego) system operacyjny Microsoftu wypada najgorzej. Ubuntu ma swoje wady…skręca go czasem i ma problemy emocjonalne (to tez zależy od konfiguracji sprzętu). Mac Os był kapitalny (teraz już nikt by nawet na tamtego nie spojrzał…) Nigdy nie zaliczyłem zwiechy, nigdy żadnego wirusa, wszystko cacy…nie grałem tylko we wszystko co koledzy przynosili 😉 7? Ciągle ze mną walczy. Jest potwornie mozolny (mam pantium t4300 i 4gb ramu…powinien zamulać? 😉 ), lubi się zamyślić, bez zntywirusa ani rusz (wcześniej tego typu programy były mi obce). Potwornie irytujące problemy z odpaleniem starszych aplikacji, mam zbyt małą kontrole nad systemem. porównać z Ubuntu? Więcej nie chcę wymieniać, materiał do polemiki i tak juz jest 😉
    Wniosek?
    Jakbym tylko był bardziej przy kasie kupiłbym Maca, na tym sprzęcie jeszcze dam pół roku czasu „7”, niech sie wykaże jeśli jej zależy na mnie 😉 Jeśli nie, to wrócę do Ubuntu. Oliwy do ognia Microsoft dodaje poprzez preinstalowanie systemów. Co to ma być? Kupuje komputer, system OS chciałbym jednak wybrać sam…

  3. No tak…Prawie wszyscy macie troche racji ale:
    – Magnat – czy aby czytales licencje MS od kiedy to wolno dekompilowac kod Windy i uzywac ich wlasnosci intelektualnej bez pytania o zgode.

    W open source nie chodzi o to aby soft byl za darmo (to jest freeware i jest tez pod Winde) ale chodzi o wolnosc kodu i rozwiazan w nim zawartych o wolnosc algorytmiki o wolny dostep do softu. Linux powstal z ruchu Open Source to jest jego najwazniejsza zaleta! Nie piszcie tak o tych tak dwu roznych systemach jakbyscie nie rozumieli czym jest HACKER a CRACKER!

  4. Ci którzy uważają że WINDOWS 7 to badziew są w błędzie 7 jest najlepszym systemem wiem to bo sam go używam Vista to badziew i to Vistę krytykujcie a nie siódemkę. Oto WEDŁUG MNIE najlepsze systemy: 7<Xp<Vista

  5. Ja na pewno nie jestem zatrudniony w Microsofcie ani nie mam z nimi żadnych innych związków. Raz tylko dzwoniłem na infolinię i mam ze 4 ich programy, to wszystko.

    Ale to też nie znaczy to że mogę przyjąć postawę roszczeniową i oczekiwać że wszystko będę miał za darmo. Patrzę na świat realnie. Chcę pograc w grę – bez windowsa się nie da, chcę uruchomić jakiś program – tak samo. Windows jest mi niezbędny więc go kupuję. To że wszystko się kręci wokół windowsa może wyglądać na monopol, ale to jest monopol naturalnie wytworzony, nawet jak MS miał sprawy w USA to za praktyki monopolistyczne polegające na tym że wszystkie aplikacje były dostarczane z systemem operacyjnym i inni producenci nie mogli już sprzedawać kalkulatorów, pasjansów, media pleyerów itp. Ale nie był pozywany o to że wszystko jest pod windows na rynku bo to sobie wywalczyli sami swoją pomysłowością. Ja to pamiętam bo żyłem w latach 90-tych 🙂

    Żeby nie było, też widzę wiele wad w tej firmie, np. to że wraz z wydaniem nowego office’a albo sql’a stare stają się bezużyteczne. To jest chamskie działanie, ale nie o tym tutaj rozmawiamy…

  6. Jeszcze jedno przemyślenie. Linuksa i inne open source’y tworzą zawodowi, profesjonalni programiści tyle że w wolnym czasie. Pytanie za 100 punktów – czy gdyby wszystkie programy były za darmo to czy byliby profesjonalni programiści na świecie? Ja wątpię… Prawda jest taka, że domagacie się czegoś co by was zabiło. Jak nikt nie będzie płacił za programowanie to od razu 95% programistów się przekwalifikuje bo z czegoś muszą żyć. Jak znikną programiści, zniknie też darmowe oprogramowanie. Wg mnie open source jest skazany z definicji na bycie marginesem i nigdy komercyjnych programów nie wyprze, ani w jakości, ani w popularności.

  7. Grześ: haha ha. Rozbiawiłeś mnie swoją wypowiedzią. Nawiązanie do reklamy proszku – 5 punktów ode mnie 🙂

    Ale tak serio, wirusów pod liuksem nie ma bo linuks to system używany przez margines użytkowników. Zainstaluj sobie jakiś inny, jeszcze mniej popularny system, np. napisany przez studenta na zaliczenie i nie znajdziesz dla niego ani jednego wirusa. Ilość wirusów = popularność, niestety.

    Windows 7 mam i muszę powiedzieć że jest 4x szybszy niż XP i Vista. Jeśli chodzi o czas ładowania, wyłączania, czas reakcji itp. Ja z siódemki jestem bardzo zadowolony, a z Visty nie byłem i wyrzuciłem ją po tygodniu.

    Co do zmiany składników, to tutaj również możesz zmienić wszystko. To jest demagogia. Przedstawiasz się jako specjalista który sam sobie w linuksie zmienia kod a nie wiesz że pod windows możesz zrobić dokładnie to samo. Napisz swoje biblioteki i zastąp te oryginalne. Nie dostałeś kodu źródłowego? A samemu go wydobyć to problem? Jak ktoś umie samemu przeprogramować linuksa to i wyciągnięcie kodu z dlla go nie przerośnie.

    Problem jest według mnie inny. Po prostu uważacie że wszystko powinno być za darmo, zupełnie jak jacyś najgorsi socjaliści, a ja uważam że za świetny pomysł i ciężką pracę wykonaną dobrze nalezy się zapłata. W końcu żeby zatrudnić profesjonalistów potrzeba pieniędzy. Można to samo zrobić z amatorami za darmo, ale nie każego to pociąga. Człowiek jest niestety homo economicusem i musi z czegoś żyć 🙂

    To tak jak z kręceniem filmu, można zrobić domową kamerą remake holywoodzkiego filmu i ubolewać że nikt nie chce na niego iść do kina, nawet jak rozdzasz darmowe bilety i powodów upatrywać w zmowie i monopolu zydów z ameryki którzy scenariusz mieli gorszy, aktorów z dupy wyjeli a jednak to oni zbijają kasę,

    a może lepiej po prostu stuknąć się w głowę cegłówką aż się zmądrzeje i te anarchistyczno-socjalistyczne brednie wywietrzeją, co???

    Należałoby przeprowadzić poważne badania uwzględniające:
    -dochód
    -wiek
    -poglądy polityczne
    -zawód

    Na pewno młode i biedne osoby będą za darmowym i tutaj się nie dziwię. Ale jak ktoś już dobrze zarabia, jest dorosły a nadal popiera „darmowe wszystko” to albo głosuje na polską partię pracy albo jeszcze nie rozumie na czym polega życie, że nie ma nic za darmo i że tak jest prawidłowo.

  8. „Praktyki monopolistyczne (Microsoft nadmiernie wykorzystuje pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych, prawie każdy nowe komputer posiada preinstalowanego Windowsa);”

    To jest śmieszny argument. Praktyki monopolistyczne nie polegają na tym że każdy nowy komputer posiada windowsa.
    Autor tego argumentu wykazał się naiwnością dziecka. Przecież to jest biznes, jak mam do podpisania umowę za 1 bln dolarów to nie będę negocjował żeby dostać tylko 500 mld, tylko właśnie żeby mieć 1,5 bln 🙂
    Czepianie się MS że próbuje jak może sprzedać jak najwięcej jest śmieszne. o ile oczywiście nie obchodzi prawa.

    Ja miałem przyjemność żyć w latach 90-tych i pamiętam pierwsze pecety z MS Dosem, Unixem itp. były tak „chropowate” w obsłudze że większość ludzi się ich bała.
    Windows 3.11 a potem 95 to był niesamowity przełom w dziejach komputerów – graficzny intuicyjny interfejs i prostota obsługi sprawiły że ludzie polubili komputery.
    Winny nie jest microsoft tylko inne firmy które nie potrafiły wtedy kiedy rynek się dopiero tworzył stworzyć czegoś jeszcze lepszego.
    W tamtych czasach jeszcze nie było monopolu. W polsce też były do kupienia i amigi i maki i macintoshe, ale jakośc windows wygrał. Czyja to wina? Jeśli Microsoft rzeczywiście używał jakichś nieczystych zagrań żeby wykosić konkurencję to powinni założyć mu sprawy i udowodnić to. A jeśli po prostu przegrali w uczciwej walce to oni są sobie sami winni.
    Stało sie jak się stało, ludzie się przyzwyczaili do windowsa, wszystkie poważne programy są produkowane pod windows i nic się w tej dziedzinie nie zmieni do póki ktoś nie wpadnie na lepszy pomysł.

    Niech powstanie super system operacyjny na którym da się uruchomić wszystkie programy pisane dla różnych platform (windows, linux, mac itp) i niech będzie najszybszy, najbardziej wydajny, bezbłędny, najłatwieszy w obsłudze i w ogóle naj a w dodatku za darmo i nie będzie takiej mocy żeby nadal instalowali dziadowskie już wtedy windowsy na nowych komputerach. To są prawa rynku. A ponieważ windows jest na obecną chwilę najlepszy to jest najczęściej kupowany. Popyt i podaż.

    A tak na marginesie, darmowe oprogramowanie nie zawsze jest lepsze niż płatne 🙂 Chodzi mi o firmy, zwłaszcza informatyczne które wolą płatne programy niż darmowe.
    Trzeba trochę orientować się w biznesie żeby to zrozumieć. Firma dajmy na to programistyczna ma bardzo niskie koszty bo nie musi nic kupować ale od sprzedanych produktów VAT i podatek płaci normalnie, więc kazdy koszt jest dla niej jak manna z nieba 🙂
    Dlatego firmy developerskie uzywają produktów Microsoftu na których tworzą oprogramowanie pod Windows. I jeszcze jedno. Programy tworzone nie przez firmy tylko przez jakieś dziwne stowarzyszenia czy inne nieformalne grupy mają tą wadę że nie można od nich niczego wyegzekwować. Np. jeśli nieoczekiwany błąd w programie microsoftu uszkodzi dane jakiejś firmy to uzyska ona pomoc a i pozwać będzie miała kogo. A tutaj używasz tego za darmo ale nikt do niczego się nie poczuwa. W niektórych sytuacjach jest to olbrzymia wada. A ponieważ ci co tworzą programy są zazwyczaj profesjonalistami więc nie wybiorą platformy która opiera się o jakieś społecznościowe chujwieco a nie o zarejestrowany prawnie podmiot z którym zawiera się umowę. Na użytek domowy jest to wystarczające, ale ci co piszą programy często tego nie akceptują i w efekcie programów pod linuksa jest niewiele, głównie takie tworzone przez pryszczatych fizyków dorabiających na wydziale informatyki na drugi etat ;).

  9. A ja miałam Vistę dość długo, teraz Win 7 i jestem z tego ostatniego zadowolona. Trzeba trochę do dopiąć tu i tam, bo nie wszystkie programy są z nim kompatybilne, ale ogolnie nie mam wiekszych problemow. Wszystko mozna znalezc już na forach. Windows XP też nie był zły. W sumie najlepszy z tych starszych systemów MS. Miałam tez zainstalowanego Linuxa… na pierwszy rzut oka dość skomplikowane, ale fakt faktem, że gdyby tego więcej było na rynku, to ludzie też by się nauczyli. Nie wszyscy, ale chociaz podstawy warto mieć. Suma sumarum, dla zwykłego zjadacza chleba, ktory bedzie tylko grał w gry i siedział na necie MS to dobre rozwiązanie, a ci ktorym bardziej zalezy i sa zainteresowani IT to zjadą sposób, zeby mieć inny system 🙂 Pozdro !

  10. Coś was…. Windows 7 odpala wszystkie pliki z XP I VISTY sam go mam jest świetny jeśli wy będziecie całe życie spędzać na starociu xp który nie równa się z 7 to was coś popier!
    Najlepszy system zero błędów .
    Zacofani all jesteście !

    Xp to głupi staroć!

  11. Cins0n jezeli uwazasz ze panowie z M$ przystosowali system xp akurat twoich potrzeb to albo sie mylisz albo jestes zwyklym regularnym szarym czlowieczkiem ktorego od spoleczenstwa odroznia jedynie numer peselu. Wiec kazdy uzytkownik jest zmuszony do przystosowania sobie srodowiska do pracy w mniejszym lub wieszym stopniu. Akurat w przypadku linuxa moge w nim zmienic dosłownie wszystko jestem ograniczony jedynie moja wyobraznia i intelektem, natomiast w przypadku windowsa jestem jest wiele rzeczy ktore mnie ograniczaja (licencje, zamkniety kod, brak dokumentacji do mechanizmow jakie rzadza systemem)
    Jezeli chodzi o bezpieczenstwo i wirusy itp… Jakos zawsze wszystko ucicha jak mowi sie o tym ze na linuxie nie ma wirusow. Bo mozna tak powiedziec skoro po 3 latach urzywania systemu bez firewalli (iptables) , bez dodatkowych zabezpieczen (SeLinuxa), bez antywirusa (rowniez jest niezly wachlarz do wybory – np. Nod32) to system mam jak skala. Uruchamia sie blyskawiczenie tak samo szybko kiedy go pierwszy raz zainstalowalem. Nie musze defragmentowac dysku, czuwa nademna system pakietow dzieki ktoremu mam caly czas nowy system i pozbawiony bledow.
    Moze bezpieczenstwo jest rzecza wzgledna natomiast bardzo ona sprzyja w linuxie dzieki jego filozofi na jakiej zostal zbudowany. (przypomnijcie sobie jak dzialal windows 98)
    FSF to maniacy? panie Kamilu oni pokazuja nam alternatywy pokazuja jak powinna wygladac wolnosc oprogramowania a co najwazniejsze mowia nam ze mamy wybor, bo widze ze spora czesc komentujacych jest oczarowana placeniem za system operacyjny i przytakujaca wszytkiemu co powie M$. Nie mowcie mi ze jako zwykly uzytkownik potrzebujecie ociezalej visty/win7? Niedajcie sie nabrac ze windows7 to najnowszy tred ktorym kieruje sie swiat bo to my LUDZIE wyznaczamy te tredy. Skoro wiekszosc zaplacila za windows xp to po co przeplacac za windows 7?

    windows 7 jadro jak w viscie, zreszta niech mi ktos przypomni jakie sa zmiany w stosunku do visty?
    Systemy operacyjne to przedewszystkim mechanizmy ktore daja mozliwosci innym programom, a nie ladne pulpity. Nie mylcie ladnych ikonek z nowymi systemami!!! Nie dajcie oczarowac sie reklamami i zacznijcie patrzec w kategoriach czy nowo wydane pieniadze sa tego warte, czy wydane te pieniadze zwroca mi sie skroconym czasem pracy i funkcjonalnoscia pracy nowego systemu??? bo jak nie to po co przeplacac…

    …albo poswiecic troche czasu dla czegosc innego co moge miec caly czas bez oplat a poswiecony czas zwroci sie z nawiazka.

    I najwazniejsza uwaga nie ma doskonalego oprogramowania.

  12. ok, ja pracuje na W7 Ultimate. Uważam, że Vista nie jest dobrym systemem, co innego przełomowy XP. Nie chce na siłę przekonywać ludzi do windy, ale ostatnio próbowałem zainstalować na PC-cie Linuxa Ubuntu i Mandrivę. Mówiłem – dam sobie radę. I co? Niepotrzebnie się zamartwiałem. Jak zrestartowałem komputer po instalacji to, o dziwo, przy wejściu do systemu co mi się wyświetliło? – BŁĄD SYSTEMU WINDOWS:D

    Ale tak na serio. Bezpieczeństwo Linuxa jest raczej rzeczą względną – nie wiem co wy uważacie za bezpieczeństwo – użytkowanie komputera na którym wdziera się pełno wirusów, lecz są one natychmiastowo usuwane, czy użytkowanie Linuxa na którym pozornie nie ma wirusów, lecz tylko pozornie bo w rzeczywistości jest ich gigantycznie dużo – tylko, że nie są one wykrywane!

    I to jest cała filozofia. Uważam, że Linux może być, ale właśnie dzięki monopolistycznej postawie MS mamy to co mamy, czyli XP( stary ale przełomowy, jest cool dopóki nie skończy się wsparcie techniczne ), Office i nieprzełomową, lecz nową i stabilną, opartą na Windows 2008 Server Siódemkę.

    I tu tkwi

  13. Ludzie… W tym FSF pracują jacyś maniacy! Myślę że czasy mamy już takie, że komputer stał się sprzętem tak powszechnym jak kuchenka gazowa czy telewizor. Co dzieci w szkołach obchodzi, kto zrobił system operacyjny? Dla większości z nich, podejrzewam, wyróżnianie go jako odrębnej ‚części’ komputera jest bardzo trudno pojąć. I za bardzo też nie ma sensu. Komputer po prostu ma działać. Ma służyć komunikacji i mnóstwu innych rzeczy. Zastanawiał się ktoś, kto jest podwykonawcą szyb w drzwiach od mikrofalówek producenta X? I jaki to ma wpływ na psychikę użytkownika? 😀 Heh… Żyjcie i cieszcie się życiem, panowie z FSF!

    Mogę być trochę chaotyczny w swojej wypowiedzi. Jakby co, uwagi mile widziane 🙂

  14. @Lukasz
    Ty sam jesteś zjechany. Win 7 proponuje znacznie lepsze rozwiązanie od XP a przy czym jest znacznie wydajnieszy od badziewnej Visty. Nie miałeś styczności z Win 7, to nie pisz bzdur.

  15. A ja mam poczciwego xp’ka. Nawet nie konfigurowałem go specjalnie pod siebie. Jakoś mi się nie chciało. I wiecie co? Nic mi nie muli, nic się nie wiesza. Wszystko co potrzebne mi do pracy mam na wyciągnięcie ręki. Nie chcę płacić za office’a. Dlatego fajnie, że sun wydał open office’a również pod winde. Można? Można. Jakoś średnio mi się widzi grzebanie przy konfiguracji jakiejkolwiek dystrybucji linuxa. Bo nikt mi nie wmówi, że do sprawnego funkcjonowania w systemie wystarczy zwykła instalacja linuxa z płyty. Tak wiem, niemal dowolną dystrybucję linuxa zainstaluję w max 20 minut i będę mógł się już logować. Tylko później jeszcze będę musiał poświęcić ze 2 dni na „doinstalowanie” brakujących sterowników urządzeń peryferyjnych. Wiecie co? Nie chce mi się… Pracuję na tym szitowym ikspeku i jak na złość jestem na prawdę zadowolony. Nic się nie psuje, nikt mi się nie włamuje na kompa… Kurde no wszystko działa sprawnie. Wystarczył dobry antywirus + firewall (kurde jak by nie było linux bez tego też się nie obejdzie) i świadome korzystanie z dobrodziejstw internetu i normalnie nie mam problemów z kompem.

    Więc do cholery jasnej dlaczego panowie linuxowcy wciskacie mi ciemnotę, i na siłę staracie się przekonać, że jednak nie jestem zadowolony ze swojego przestarzałego xp? Jakoś mi to ciężko pojąć…

  16. ludzie otrzasnijcie sie !!
    nie mozna powiedziec ze windows jest tragicznym systemem, ale pod wiekszoscia wzgledow ustepuje linuxom. chodzi tu glownie o stabilnosc i bezpieczenstwo. niestety wczesniejsze stereotypy o linuxie jako systemie dla bardzo zaawansowanych uzytkownikow sa ciagle zywe. owszem kiedys wiekszosc rzeczy trzeba bylo robic spod konsoli, jednak obecnie takie edycje jak mandriva czy ubuntu ladwoscia obslugi dorownuja systemom MS. jesli chodzi o dostepnosc oprogramowania to nie ma z nia najmniejszego problemu, a do tego jest ono darmowe. niektorzy tworcy wypuszczaja swoje produkty zarowno w wersji na okienka jak i na linuxa, a jesli nie to napewno znalazl sie juz ktos kto zrobil darmowy odpowiednik. jesli chodzi o multimedia to nie ma najmniejszego problemu, wszystko chodzi. problem maja jedynie gracze, poniewaz gry sa pisane pod windowsa. jesli wiec gramy tylko w pasjansa, czy warto wydawac tyle pieniedzy na system ? zupelnie inna sprawa sa firmy uzywajace specjalistycznego oprogramowania, ktorego zamienikow raczej nie znajdziemy, ale dla zwylkych uzytkownikow moim zdaniem lepszym rozwiazaniem sa linuxy. a monopol MS w tym momencie nakreca sie juz sam. ze wzgledu na to ze windowsa korzysta wiekszosc uzytkownikow pc, sa one dolaczane do sprzetu i na nich ucza sie dzieci w szkolach… i tak w kolko. mam tylko nadzieje ze alternatywne systemy beda coraz bardziej popularne i MS zostanie zmuszony do robienia lepszych systemow, albo straci monopol.

  17. 7 to system stworzony przez blondynki i dla blondynek. Jak mogli spieprzyć doświadczenia na XP to tylko kretyni z Microsoftu wiedzą. Tłumaczenie tych panów też pozostawia do życzenia. Ogólnie XP do 7 to 9 do 2. Brak konkurencji to jednak propblem. System jest zjechany na maxa.

  18. Matko Jedyna, ale postów. Wiosek jest jeden – KAŻDEMU WEDŁUG POTRZEB.
    Tak jak nie każdy potrzebuje lustrzanki cyfrowej do cioci na imieniny, tak nie każdy tworzy projekty CAD CAM etc. Ludzie są z natury leniwi /to lenistwo jest motorem postępu/ więc skoro im coś dają to oni to biorą. Dostają W7 z lapem to biorą i jadą na tym. Mam przykład człowieka, który który czuł że jest „oblatany” w it, ale jak kupił lapa to najpierw chciał wszystko kasować Vistę Office itp, a potem … się przyzwyczaił, przygniotła go wizja formatowania partycjonowania i instalowania. Jego sprzęt jest 3 generacje nowszy od mojego a jednak mój jest szybszy i bardziej komfortowo mi się na nim pracuje. Jedno co wiem używając jego kompa co jakiś czas to to że visty na pewno nie kupię. Jeśli nie pracujesz w domu a komputer to tylko narzędzie „rozrywki” to albo wodotryski, albo linux. Jeśli szukasz stabilności a nie wodotryskow to pewnie unix, a jeśli szukasz supportu to zostaje microsoft i może sun. W firmach nie ma czasu a dopieszczanie i konfigurowanie, tam trzeba pracować, dlatego eksperymenty w rodzaju visty polecam do domu jeśli ktoś nie ma nic ważnego do stracenia na kompie. Linux cóż jest fajny, ale trzeba się na nim znać i to w znaczeniu szerszym niż tylko instalacja, bo i sieć i infrastruktura i planowanie. Zresztą z punktu widzenia firmy lepiej jest mieć windows, bo można zatrudniać informatyka który jest tańszy od speca od linuxa. spec od linuxa może odejść i wtedy może być kłopot do czasu znalezienia i WDROŻENIA nowego pracownika, no i brak supportu. Tak więc jak na wstępie każdemu według potrzeb.

  19. Przeczytalem, wiekszosc tych komentarzy… uwazam ze co niektorzy maja sporo racji a co niektorzy calkowicie mijaja sie z prawda. Kazdy widzi to w innej perspektywie i praktycznie calkowicie odeszli od watku. Na kazdy wyzej wymieniony agrument mozna odpowiedziec jest ich z byt wiele a spora ich czesc jest malo racjonalna.
    Zeby zrozumiec Richarda Stallmana trzeba przeczytac jego intro dlaczego stworzyl ruch wolnego oprogramowania i FSF. Tak naprawde to nie chodzi o zadnego linuxa, tylko ze powoli to nie my wybieramy tylko wybieraja za nas. Dobra ktos tam powie ze nikt nikogo do niczego nie zmusza… jak ktos wie jak dziala rynek reklama markieting (poczytajcie ze ten wspanialy koncern MS placi za lamanie patentow i Komisja Europejska patrzy mu na rece). Tak samo z demokracja ale ludzie glosuja na tych kto ladniej wyglada albo o kim lepiej mowia w mediach. W komiczny spodob przedstawil to Indiana kilka komentarzy wyzej:) prawda jest taka ze wiekszosc ludzi nie wie czym do konca jest system operacyjny, nawet Ci ktorzy sie tutaj wypowiadali. Oczywiscie nikt nie bedzie negowal grafika/artyste za to ze nie wie w jakis sposob jest przydzielana pamiec dla procesu albo jaki sposob działa planista, on chce odpalic photoshopa i wymyslic cos abstrakcyjnego i najlepiej zeby nie musial wcale o niczym innym myslec.
    Lubie Linuksa za to ze moge sie o nim dowiedziec wszystko co tylko bede chcial, ktos inny lubi Windowsa za to nie musi o nim nic wiedziec aby uruchamiac swoje ulubione programy.
    Czy windows to badziew? Nie, jest to naprawde bardzo dobry produkt, od momentu kiedy lączyl w sobie jadro przejete z linii NT zrobil naprawde wielki skok stabilnosci/bezpiecenstwa.
    Firma MS to faktycznie kanalia… ale chcialbym miec w niej chociaz odbyte praktyki:)
    Perspektywa ze moze ktos mi weszyc na PC tylko dlatego ze mam zainstalowane WGA lub inne oprogramowanie od MS nie jest wcale zadowalajaca. To ze nie ma DX10 na XP wiec kup nowy system, tez nie jest zachecajace. DRM to jest tak troche jak z nowelizacja ustawy cenzurowaniu internetu, wszystko pod przykrywka „cenzura na strony z pedofilskimi zdjęciami” a tak naprawde furteczka zeby inwigilowasc spolecznosc.
    Czy wybrales twoj system bo naprawde go takiego chciales? Czy moze jednak mam go bo wszyscy go maja, wiem jak sie instaluje programy bo mam go od czasow jak weszlo GTA, albo mam go bo chyba nie ma nic innego, a moze uzywam go poniewaz taki jest w pracy/w szkole?
    Moze google urwie kilka procent MS urzytkownikow i zaostrzy konkurencje. Taka firma moze miec szanse, ma pieniadze i zna sie na markietingu. Linux nie ma raczej zadnego planu biznesowego, na szczescie 75% developerow Linuksa jest oplacana przez takie firmy jak Red Hat, Novell.

    Ale co to nas wszystko obchodzi… my jestesmy tylko zwyklymi uzytkownikami

  20. Rany, ludzie, te Systemowe Wojny zawsze mnie śmieszyły. O gustach się nie dyskutuje, ktoś lubi jedno (i będzie przekonywał, że to najlepsze), inny woli drugie, I CO Z TEGO? Do niczego nie jesteśmy zmuszani, możemy zainstalować sobie co chcemy. Ja wiem co mnie pasuje; używam tego, co chcę, a jak ktoś woli coś innego to jego wybór, a ja go szanuje. Po co sobie wzajemnie szarpać nerwy?

    Pozdrowienia dla wszystkich użytkowników komputerów…

  21. haha śmiać mi się chce jak tak czytam te komentarze…
    „”Windows jest na ponad 90% komputerach na świecie, dlaczego ? bo to zdecydowanie najlepszy system”
    chłopcze poczytaj odrobine historii to może zrozumiesz czemu akurat windows jest najpopularniejszy.

    „No to ich chyba pos**** za przeproszeniem.Skoro ludzie urzywają windowsa to chyba znaczy że nie ma lepszej alternatywy.”
    Kumpel jeździ fiatem 126p, to oznacza że ów fiacik jest najlepszy?
    Kolejne dziecko nie rozumiejące podstawowych rzeczy…

    dalej nawet mi sie czytać nie chce bo dzieciaki piszą niewiele rozumiejąc… ale ważne że piszą nie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *