Mozilla apeluje do Komisji Europejskiej

Fundacja Mozilla nie jest zadowolona z rozwiązań proponowanych przez Microsoft w sprawie okna wyboru przeglądarki w Windows 7 i apeluje do Komisji Europejskiej o postawienie amerykańskiemu koncernowi wyższych wymagań.

Mitchell Baker, prezes Mozilli uważa iż działania Microsoftu w sprawie zapewnienia równego dostępu
do przeglądarek są niewystarczające. Zdaniem Mozilli okno wyboru przeglądarki niewiele zmieni ponieważ po instalacji systemu Internet Explorer będzie już zainstalowany i nawet jeżeli użytkownik wybierze inny produkt to ikonka IE wciąż będzie widniała na pulpicie. Tym samym Microsoft nadal będzie posiadał uprzywilejowaną pozycję w systemach Windows.

Microsoft postanowił ugiąć się pod naporem Unii Europejskiej po tym jak wszczęto postępowanie antymonopolowe w związku z obecnością Internet Explorera w systemach Windows. Początkowo planowano wprowadzenie specjalnej edycji Windows 7 która miała być całkowicie pozbawiona jakiejkolwiek przeglądarki. Ten pomysł nie spodobał się jednak unijnym urzędnikom którzy stwierdzili iż takie rozwiązanie powoduje zbyt duże utrudnienia dla użytkowników. Kolejną koncepcją rozwiązania sporu jest okno wyboru przeglądarki w Internet Explorerze. Po instalacji systemu i pierwszym uruchomieniu IE użytkownik zobaczy ekran z nazwami, ikonkami i opisami poszczególnych aplikacji. O tym jakie przeglądarki znajdą się na owej liście zdecyduje prawdopodobnie Komisja Europejska na podstawie danych statystycznych. Można spodziewać się, że na liście znajdą się takie produkty jak Internet Explorer, Firefox, Opera, Safari i Chrome.

Mozilla Foundation zamierza przekonać Komisję Europejską aby ta szukała bardziej rozsądnych rozwiązań. Wciąż nie jest znane oficjalne stanowisko KE w tej sprawie. Nie wyznaczono również ostatecznego terminu podjęcia decyzji jednak Microsoft spodziewa się, że zapadnie ona do końca października.

Podziel się:
  • Wykop
  • Twitter
  • Gwar
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • del.icio.us
  • Facebook
  • RSS

24 thoughts on “Mozilla apeluje do Komisji Europejskiej

  1. Ludzie, zwolnijcie trochę!
    MS nie lubię, jak każdy myślący człowiek… Ale myśląc logicznie, równie logicznie stwierdzam, że system bez przeglądarki to byłaby porażka. Wiadomo, że „IE – program służący do pobierania przeglądarki internetowej”. Przypuśćmy teraz, że instaluję sobie win7, po instalacji mam system bez IE. Nie mogę nawet pobrać FF, Opery, Safari, Seamonkey, Google Chrome, czy czegokolwiek innego. Muszę mieć instalkę na pendrivie, drugiej partycji or whatever. Czy to rozsądne? Nie.

    Niech sobie MS wpie… wrzuca do windowsa swoje programy, jeśli chce, byle nie zawracały one głowy tym użytkownikom, którzy chcą korzystać z czego innego. Skrót do IE po prostu kasuje się z pulpitu/paska start/programów; domyślną przeglądarkę ustawia się na FF/Operę (wedle uznania) i po krzyku. Skomplikowane, prawda?

    Mozilla trochę przesadza… Fakt faktem, windows to produkt Microsoftu, więc mogą z nim zrobić, co zechcą. Nikt jakoś się nie awanturuje, że w KDE jest domyślnie Konqueror (przeglądarka taka – jakby ktoś w życiu Linuksa na oczy nie widział).

    Podsumowując: walka z Microsoftem – TAK, pajacowanie – NIE. Ludzie trzymajcie jakiś poziom. Jestem zwolennikiem wolnego oprogramowania, windowsa mam „z musu” (na przykład młodsze rodzeństwo musi sobie pograć w simsy :P) ale… No właśnie. Nie popadajmy w skrajności.
    Amen.

  2. Gdybym ja miał firmę taką jak MS i jakaś komisja europejska właziła z buciorami w decyzje co mam umieścić w moim własnym systemie operacyjnym to by mnie chyba szlag trafił.

    Uważam, że to już jest duża przesada. Apple też pakuje do OS X’a Safari i nikt o to bumu nie robi.

    Niech Mozilla (mimo że Firefox wg. mnie jest udaną przeglądarką) i KE się pukną w makówki i zastanowią co robią.

  3. ale niektórzy bronią Microsoftu? a ja z nimi walczę od początku nigdy nic od nich nie kupiłem hahaha.A tak po za tym ie 8 sie nie umywa do MF3.5 oraz opery 10,a ci co twierdzą inaczej nic nie próbowali prócz IE i nie wiedzą co dobre i naprawdę szybkie.

  4. Też nie rozumiem całego tego zamieszania. Jak się komuś IE nie podoba (np mnie), to zasysa Firefoxa, Operę, czy co tam chce, 5 min i koniec. IE może sobie bezproblemowo odinstalować. Moim zdaniem przez takie kombinowanie i rzekomą „walke o wolność” straci tylko jedna grupa – MY, użytkownicy. Tak nakombinują, tak powydziwiają, że użytkownicy będa jeszcze MS błagać, żeby dali IE, żeby wróciło do stanu początkowego (mimo że po chwili i tak zainstalują Firefoxa czy Operę).

  5. Nie rozumiem całego zamieszania.Uzywam Firefoxa – bardzo go sobie cenię. Microsoft posłuchał zaleceń i w Windows 7 bez problemu można odinstalować z panelu sterowania IE albo nawet WMP.Nie trzeba być nawet zaawansowanym użytkownikiem żeby to zrobić, więc o co ten hałas ?

  6. No przeginają Windows 7 jest produktem Microsoftu i moim zdaniem w tym produkcie jest jak najbardziej na miejscu przeglądarka IE program pocztowy czy WMP. Niech Mozilla zrobi własny system i po sprawie takie sranie w banie…

  7. ich chyba po… rąbało! Sam wymóg komisji Europejskiej o wyborze przeglądarki jest nienormalny. Przecież to producent decyduje o oprogramowaniu w swoim systemie. A Firefox jest i tak najpopularniejszą przeglądarką więc o co się tu bić?

  8. Microsoft już dostał po łapach od prawa amerykańskiego teraz najlepiej by było żeby dostał od KE – niech wie że nie stoi ponad prawem i że nie może bezkarnie wykorzystywać tego iż konkurencja nie może się przy nim wybić, z powodu jego praktyk monopolistycznych – wciskanie windy, wciskanie IE i sterty innego… Śmiecia. Z tą firmą nie można walczyć innymi sposobami jak tylko wykorzystując każdą nadarzającą się szansę – mozilla i opera to robią.

  9. Moim zdaniem to dobrze, że ktoś walczy za nas- szarych użytkowników- o „niepodległość”…Bardzo nie lubię MSa, bo zdarzy się czasem BSoD i wkurza mnie, że nie wiem co jest nie tak (0 logów, pytanie „jak jak to do cholery w binarkach naprawię?”), ale niestety- pozwoliliśmy my- użytkownicy na takie praktyki… Gdyby nie my, MS nie był by takim „gigantem”… Chciałbym podziękować mozilli, bo MS można znieść tylko od środka )

  10. Ciekawe jak zwyły, przeciętny Kowalski ma sobie zainstalować FF czy Operę, w sytuacji gdy świeżo postawiony system byłby pozbawiony jakiejkolwiek przeglądarki?

  11. Na zasadzie analogii:Jeśli będę produkował buty i dodawał do nich czerwone sznurówki to komisja europejska może mi tego zabronić, bo producent czarnych sznurówek i większość obywateli stwierdzi, że czerwone sznurówki są brzydsze i stanowią nieuczciwą konkurencję? To już jest chyba komunizm.

  12. Teraz tylko rodszi sie pytanie: zalozmy ze program korzysta z jakichs funkcji IE a my go w systemi nie mamy i co wtedy?? albo kicha albo trza instalowac IE wiec wniosek jest taki ze chcac nie chcac jestesmy skazani na IE. Ja IE tez nie trawie podobnie zreszta jak „Ognistego Lisa” ale niestety IE mam w najnowszej wersji bo conieco oprogramowania tego wymaga.Pozdro

  13. nie wiem z jakiego systemu panowie z mozilli korzystają, ale u mnie po zainstalowaniu win7 na pulpicie byl tylko kosz. a jak zainstalujesz mozillę to dostaniesz na pulpit jej ikonkę żeby mieć co do tego kosza wrzucić:)

  14. Uważam że działania Fundacji Mozilla są bezpodstawne ,gdyż to właśnie ona narusza prawa Microsofu poprzez narzucanie swoich patentów skierowanych na platfomę Windows 7. Osobiście od dłuższego czasu byłem zwolennikiem przeglądarki Firefox,ale po zaintalowaniu Windowsa 7 z wbudowaną przegladarka IE 8 sądzę ,że jest bez porówniania lepsza.

  15. Nie lubię IE i popieram Mozillę. Ale jak dla mnie to Microsoft sobie może dołożyć tę pseudoprzeglądarkę do systemu tylko żeby się dało ją w całości usunąć. Nie ukrywam także że cieszyłbym się jakby wersja E doszła do skutku.

  16. A takim prawem, że Microsoft prowadzi działania monopolizujące rynek i to nie tylko w zakresie przeglądarek, a jak powszechnie wiadomo brak wolnej konkurencji prowadzi do zastoju na rynku. Może i przeglądarki Mozilli są obecnie na pierwszym miejscu, ale wersje 6, 7 i 8 Internet Explorera wzięte razem mają prawie taką samą rzeszę użytkowników co FF3. Przeglądarki z rodziny IE totalnie nie przestrzegają standardów sieci i hamują rozwój produktów internetowych oraz samej szeroko rozumianej sieci, a są tak popularne tylko i wyłącznie ze względu na ich obecność w każdym systemie Windows, który to jest zainstalowany na każdym kupionym w sklepie komputerze.

  17. Nie jestem zwolennikiem IE i od dłuższego czasu używam Opere.nie rozumiem dlaczego Modzilla tak sie piekli, po pierwsze ich przeglądarka jest delikatnie mówiąc do bani(jak dla mnie),w rankingu jest praktycznie na 1 miescu wśród przeglądarek,więc to taka wojna o nic.Urzednicy KE jak wszyscy wiedzą do najmądrzejszych nie należa,niejednokrotnie popisali sie swoją pseudo wiedzą nie tylko na tematy z zakresu IT.Oni sa tylko po to aby utrudnić życie innym,i to nie potęznym firmom takich jak MS ,ale nam zwykłym ludziom.Tym poteżnym firmą to oni moga …….z resztą i tak za łapówe lub pod naciskiem lobbystów będą zmieniać swoje głupawe dyrektywy.Pozdrawiam mądrali z KE.

  18. Myślę, że Mozilla powinna walczyć o tę kwestię, ponieważ IE jest, moim zdaniem, beznadziejną przeglądarką nie było by w tym nic złego, że IE byłby, jak dotychczas, instaloway z Windowsem, ale fakt, że nie jest to dobra przeglądarka staje się problematyczny np. dla twórców stron internetowych. Problem polega na tym, że strona często inaczej się wyświetla w IE, zwłaszcza w starszych wersjach tej przeglądarki, czasami nawet nie działają niektóre, znaczące, funkcje! Absolutną chorobą są te stare wersje, a na nieszczęście webmasterów jest ich bardzo dużo, tj, oglądalność stron internetowych to głównie Firefox i Internet Explorer (sam najbardziej gustuję w Operze, wspierając się Firefoxem). Powodzenia Mozilla!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *