Rozpoczęły się finały Imagine Cup

Od dzisiaj do 10 lipca w Sydney trzy zespoły studentów z Warszawy, Poznania i Gdańska rywalizować będą z innymi w jednym z największych konkursów technologicznych na świecie – Imagine Cup. Jest to inicjatywa firmy Microsoft, która chce w ten sposób zachęcić młodych ludzi, pasjonujących się nowymi technologiami, do tworzenia nowych, innowacyjnych rozwiązań technologicznych.

W tym roku konkurs Imagine Cup obchodzi swój jubileusz – jest to już jego 10. edycja. Od 6 do 10 lipca w australijskim Sydney przebywa blisko 1000 osób, które wezmą udział w wyłonieniu grupy najbardziej innowacyjnych i kreatywnych studentów. W sumie w naszym kraju do konkursu zgłosiło się 4500 osób. Ostatecznie w Imagine Cup 2012 biorą trzy grupy studentów z Polski.

Grupa ARMED z Wojskowej Akademii Technicznej przygotowała aplikację SAPER dla Windows Phone, która wykrywa, jaki rodzaj materiału wybuchowego znajduje się w ziemi. Dzięki skorzystaniu z funkcji GPS możliwe jest natychmiastowe powiadomienie odpowiednich jednostek odpowiedzialnych za rozbrojenie materiału.

Z kolei projekt Reh The Dragon grupy Flexify, z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, to aplikacja korzystająca z Kinecta, która pomaga w rehabilitacji dzieci. Dzięki niej długie i często nudne ćwiczenia przyjmują forę gry. Podczas zabawy dzieci wykonują takie same ruchy, jak podczas najpopularniejszych ćwiczeń rehabilitacyjnych. Dziecko podskakując na piłce wprowadza w ruch smoka, który lecąc musi złapać jak najwięcej kwiatków.

Trzecie zwycięskie zgłoszenie to projekt Karola Stosika z Politechniki Gdańskiej – ZZ Braille Reader. Jest to program dla osób z upośledzeniem wzroku oraz wszystkich tych, którzy chcą się nauczyć alfabetu Braille’a. Głównym zadaniem aplikacji jest umożliwienie osobom z upośledzeniem wzroku tłumaczenia tekstu oraz czytanie eBooków, artykułów i notatek.

Imagine Cup 2012

Źródło: Microsoft

Podziel się:
  • Wykop
  • Twitter
  • Gwar
  • Digg
  • Google Bookmarks
  • MySpace
  • del.icio.us
  • Facebook
  • RSS

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *