Światowa premiera Windows 7

Dziś światowa premiera Windows 7 co oznacza, że na sklepowych półkach znajdziemy system w wersji pudełkowej, komputery z preinstalowaną Siódemką, a także sprzęt oznaczony logiem Compatible with Windows 7. Do sprzedaży trafiły trzy wersje: Home Premium, Professional i Ultimate.

Premiera kolejnej wersji Windowsa to bardzo ważny dzień w historii Microsoftu. Z pewnością koncern chce zatrzeć złe wrażenie pozostawione po premierze Visty. System został bardzo źle przyjęty przez rynek, a specjaliści nie szczędzili słów krytyki szczególnie za słabą wydajność i wysokie wymagania sprzętowe. Wszystko wskazuje na to, że Windows 7 przyczyni się do polepszenia wizerunku korporacji. Wersje przedpremierowe (beta i RC) testowane przez miliony użytkowników z całego świata przyjęte zostały z ogromnym entuzjazmem.

System cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem ze strony konsumentów. Brytyjski oddział sklepu Amazon poinformował, że przedsprzedaż Windows 7 okazała się wielkim sukcesem. W ciągu zaledwie 8 godzin od uruchomienia oferty skorzystało z niej więcej użytkowników niż przez cały okres poprzedzający premierę Visty. Windows 7 okazał się bestsellerem przebijając popularnością nawet najnowszą część powieści o Harrym Potterze.

Windows 7 sprzedawany jest jako pełna wersja oraz uaktualnienie. Aktualizacja systemu możliwa jest z Windows XP oraz Vista – w tym przypadku koszt zakupu licencji jest nieco niższy w stosunku do ceny pełnej wersji. Do dyspozycji klientów oddano edycje Home Premium, Professional i Ultimate które dostępne są w wersjach BOX oraz OEM. Na wybrane rynku trafiła również edycja Family Pack która umożliwia instalację systemu na trzech komputerach w obrębie jednego gospodarstwa domowego. Pakiet rodzinny sprzedawany jest w Stanach Zjednoczonych oraz Kanadzie, a także w wybranych krajach Europy (niestety nie w Polsce).

Premierze nowego Windowsa towarzyszą liczne akcje marketingowe. Na specjalnie utworzonym kanale YouTube znajdziemy filmy promujące Windows 7. W związku z premierą zapowiedziano otwarcie kafejki Windows w Paryżu oraz pierwszy sklep Microsoft Store w USA który konkurować ma z salonami Apple Store.

Microsoft uruchomił stronę internetową poświęconą premierze Windows 7 gdzie znajdziemy bezpośrednie relacje z imprez promocyjnych, a także materiały informacyjne. Wszystkich zainteresowanych zakupem Windows 7 zapraszamy do sklepu internetowego http://sklep.windows7.pl/.

11 thoughts on “Światowa premiera Windows 7

  1. Porównałem oba systemy i praktycznie nie widzę różnicy, ale mogę podać kilka uwag. Na początek moja konfiguracja:

    Płyta główna Gigabyte z P45 + ICH10R
    Procesor Intel Q9550 OC 4×3.4GHz
    FSB 1600MHz (400MHz)
    RAM 4GB Dual 1066 MHz Kingston
    HDD – RAID5 – 4 dyski Seagate 7200 RPM
    Grafika – NVidia GTX275
    Monitor Samsung panoramama, 1650×1050

    Na dzień dobry indeksowanie wymagań. Zaniżona ocen do 6,9 z powodu dysku – mam macierz RAID5 i chociaż chodzi mi to lepiej niż zwykły SATAII (w większości przypadków), to jednak Windows 7 podniósł poprzeczkę. Reszta (procesor, pamięć itd) po 7,3. Mkasymalna ocena może być 7.9

    W Windows Vista wszystko miałem ocenione na mkasa, czyli 5,9.

    Ściągnąłem i zainstalowałem Windows 7 Trial na 90 dni w wersji 64 bit. Znalazłem spolszczenie i bez problemów również zainstalowałem. System od razu aktywowałem online. Posiadam na komputerze również Windows Vista 64 bit oraz Windows XP 32 bit.
    Pierwsze wrażenie pozytywne, interfejs podobny do Visty, o czym za chwilę. Kilka uwag:
    – Windows 7 ładuje się 1,5 raza dłużej niż Windows Vista, na którym pracuję ponad 2 lata
    – Zmieniono nieco Menu start, nie ma mozliwości właczenia “klasycznego menu”
    – zrobiono kosmetykę na pulpicie.
    – prawy pasek boczny zamieniony na zwykłe położenie tych samych gadżetów, praktycznie bez różnicy
    – bajery z oknami (potrząsanie, maksymalizowanie przeciąganiem, szybko się nudzą i praktycznie są IMO zbędnym dodatkiem, no chyba, że obsługa będzie prowadzona dotykowo na dużym ekranie)
    – aplikacje instalują się tak samo jak w Vista. Nie wizę różnicy ani w szybkości instalacji ani w szybkości działania.
    – przełączanie między aplikacjami podobne jak w Vista
    – interefejs graficzny ogólnie prawie że bez róznicy oprócz wyglądu dolnego paska wziętego żywcem z Linux KDE (IMO graficznie gorzej wygląda, ale to pozostawiam użytkownikom)
    – Po instalowaniu kilku sterowników (np. drukarki HP) niebieski ekran. Nie działają steroweniki od Visty. Na szczęście są domyślne standardowe – drukarka zainstalowana jako “standardowe urządzenie drukujące USB” cokolwiek to znaczny

    Gierki:
    – Odpaliłem FarCry 2, Crysis, Crysis Warhead i Call of Juarez Więzy Krwi, Wszystko na full detalach. Zamierzam Fallout 3. Nie zauważyłem problemów. Gry działają tak samo dobrze jak pod Vistą.
    W Crysis w scenach śnieżnych takie samo zmulenie jak w Viście. Widać, to wina silnika i obciążenia CPU i GPU. Nie było zwiech.
    Nie ma jakiegoś szczególnego przyspieszenia w działaniu ładowania gier. Wszystko bez zmian.

    Aplikacje
    – zarówno cały MS Office czy inne narzędziowe be zróżnicy. Nie ma co pisać.
    – Odpalanie aplikacji graficznej – u mnie Corel Draw 11 – ciut szybsze w Windwos 7. Brawo
    – Odpalanie Protel 99SE (oprogramowanie core’owe do projektowania elektroniki, podobne do CAD) takie samo jak w Vista. Nie ma różnicy. Odświeżanie ekranu projektów elektronicznych równie spowolnione jak w poprzednich systemach. Widać, taka to już chyba aplikacja.

    – Brak poczty e-mail!
    Oczywiście zgodnie z sugestią pomocy w systemie włączyłem Outlooka z MS Office 2003. Ale to jednak mimo wszystko szkoda, poczta w Viście podobna do Outlooka Express była lepsza w działaniu moim zdaniem, mniejszy kolos. No ale to już polityka MS.

    Ogólnie więc nie wiem jak inni do tego podejdą, ale przechodzenie z Windows Vista 64 bit na Windows 7 na silniejszym sprzęcie chyba jest niepotrzene, o ile nie zależy komuś na wydaniu tych paru stówek. W działaniu oba systemy są identyczne. Wg mnie nie ma praktycznie żadnych różnic. No moze to ładowanie systemu które mnie zdziwiło.
    Różnice mogą odczuć użytkownicy posiadający wolniejsze procesory i dyski. Poza tym nie ma chyba sensu.
    Graficznie i w obsłudze nie ma się nawet wrażenia, że się jest na Windows 7 a nie na Windows Vista. Pracowałem dużo (również zawodowo) na Vista 64 bit od daty premiery i mogę trzeźwo ocenić oba systemy. Windows 7 IMO jest takim kolejnym service packiem do Visty.

  2. Cytat: “Nie podzielam opinii o Mac OS X. Na codzień pracuję na macach i uważam, że to strasznie drętwy system, który dla polskiego typowego urztykownika raczej jest mało przydatny. Ani szybszy, ani bardziej komfortowy. Raczej przekreklamowany. ”

    Hmmm taaaak Apple wydaje jeszcze więcej pieniędzy na reklamę niż Microsoft…

  3. He He 🙂 Jasne ze dretwy Mac’owy system OS X. 🙂
    Przy Widnowsie to cigale bylo co robic,
    – z prasą musisz być na czasie, to nowy wirus zalatwia Ci sprawę popołudnia bo trzeba przygotować sie do niego,
    – W Niedzielę jak się nudzisz to reinstalacja systemu bo to przecież normalne, że system muli jak się go od czasu do czasu nie zaintaluje od nowa,
    – Kupujesz system gotowy i piękny ale ciągłe aktualizacje systemu nie pozwalają Ci się nudzić nawet kiedy śpisz.
    – Defragmentacja dysków to przecież normalne, że system sam nie potrafi sprzątać na dysku tylko trzeba go ustawić ręcznie i na godzinę pójść pograć w piłkę. System dba o Ciebie lepiej niż Twój trener fitnes.
    – Nie masz hobby? Teraz już masz jesteś informatykiem bo przecież trzeba wiedzieć czy to o co pyta Windows jest dozwolone lub nie dozwolone i o co mu właściwe chodzi kiedy ja chcę napisać akurat podanie…
    – Kiedy masz Windowsa to Kochasz innych ludzi zwłasza Zdzicha który potrafi zrobić i odtworzyć kopię bezpieczeństwa dysku w tym systemie.
    – Lubisz nagodziny w pracy bo przecież do systemu trzeba dokupić program do zdjęć, DVD, pisania dokumnetów czy choćby prawdziwej książki adresowej…
    itd itd…
    Stary Ty z jakiego sklepu ty się tu urwałeś?!

    Windows jak najbardziej tak ale niech w końcu zmieni się ich myślenie bo Windows 95 od Windowsa 7 różni się głównie kampania reklamową i kilkoma protezami zamiast przemyślaną technologią do pracy czy życia.

  4. Nie podzielam opinii o Mac OS X. Na codzień pracuję na macach i uważam, że to strasznie drętwy system, który dla polskiego typowego urztykownika raczej jest mało przydatny. Ani szybszy, ani bardziej komfortowy. Raczej przekreklamowany. Jedyny plus, to ładny wygląd kompa. Chętnie przesiadłbym się na 7 z mojej Visty celem wypróbowania, ale cena tegoż jest zwyczajnie zecydowanie za wysoka. A i Vista chodzi u mnie bezproblemowo, więc pozostanę przy tym co mam.

  5. Jeżeli chodzi o antywirusy, “czyściciele” rejestru, to nikt nie każe Ci płacić, zawsze możesz posłużyć się aplikacjami na licencji GPL. Polecam Piriform, tworzą 3 fajne aplikacje z których korzystam. Poza tym jak ktoś dba o system i nie piraci na prawo i lewo to może spać spokojnie 😀 Ja aktualnie siedzę na Windows 7 Professional i przyznam, że jest stabilny i wygodny (zapożyczenie Docka z Mac OS X). Nie niej trzeba sobie zdać sprawę, że system sam z siebie nie będzie cały czas chodził poprawnie, trzeba o niego dbać. Defragmentacja to podstawa, o której zapomina 90% użytkowników 😛 A potem się narzeka, że Windows znowu się ślimaczy. A jeśli chodzi o obiektywizm środowiska Mac OS X to uważaj na fanboy’ów 😛 Chociaż przyznam, że system jest porządny, w końcu ma jądro BSD. Ale nie jest prawdą, że jest bezpieczniejszy od Windowsa. Mała popularność tego systemu przekłada się na małe zainteresowanie sieciowych psujów 😀 Choć i tak mam w planach zaopatrzyć się w Mac’a 🙂

  6. Ja użytkując 7 RC, stwierdzam, że to na razie najlepszy z windowsów, w miarę stabilny i wygląd ok, no ale to dalej windows i w pełni zgadzam się z przedmówcą. Antywirusy, “czyściciele” rejestru i reszty śmieci, dlaczego system od razu nie może być wolny od tego całego syfu. No tak.. kasa. I cholera jak z tym walczyć, kiedy Windows ma monopol i programiści tworzą aplikacje głównie na ten system. No jest jeszcze Mac OS X, którego tak chwalą no ale to dosyć specyficzna społeczność i nie chce mi się wierzyć w ich pełny obiektywizm. 😉 No ale myślę, że mój następny komputer to będzie właśnie Mac, sprawdzę to sam i mam nadzieję, że jednak makowcy mają rację.

  7. To jest śmieszne! Tak naprawdę żadnych rewolucji w myśleniu nadal koszmarna ilość klikania podczas codziennej pracy i koszmarna ilość napisów, które trzeba odczytywać.
    Wyszukiwanie w systemie też nie działa normalnie jak trzeba. Śmiga tylko na początku aby później tylko wkurzać zacinaniem się albo wynikami w postaci milionów nieprzydatnych informacji.

    Wkurza podejście MS nowy system logiką wcale nie różni się od poprzedniego nadal do kosztów należy doliczyć system antywirusowy i jego roczne używanie. Nie dość, że “Nowy” system Windows7 zabiera dodatkowe pieniądze o których nikt nie pisze to jeszcze nie przewiduje tych programów w używaniu na kompie i zabiera im moc procesora.
    Programiści w ogólne nie dają sobie z tym problemem rady i nowy system od razu wymaga kosztownych protez z czego b. się cieszą sprzedawcy, którzy polecają go na potengę bo mają dodatkową kasę. Tak to się kręci ten Windowsowy interes od lat…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *