FSF: kampania przeciwko Windows 7

Microsoft i jego system operacyjny Windows 7 znalazł się na celowniku Free Software Foundation. Organizacja rozpoczęła kampanię której celem jest rozpowszechnianie informacji na temat zagrożeń związanych z używaniem własnościowego oprogramowania. FSF wymienia siedem głównych obszarów w których zamknięte oprogramowanie, a w szczególności Windows godzi w interesy użytkowników.

Free Software Foundation przestrzega przed aplikacjami Microsoftu na wielu płaszczyznach (edukacja, bezpieczeństwo, prywatność, itd). Poniżej kompletna lista zagrożeń FSF:

• Edukacja (Microsoft obecny jest w edukacji, a najmłodsi użytkownicy nie poznają komputera tylko produkty jednej firmy);

• Ingerencja w prywatność (koncern ingeruje w prywatność użytkowników poprzez mechanizm Windows Genuine Advantage który sprawdza zawartość dysków twardych komputera);

• Praktyki monopolistyczne (Microsoft nadmiernie wykorzystuje pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych, prawie każdy nowe komputer posiada preinstalowanego Windowsa);

• Zaniechanie wsparcia (koncern wymusza na swoich użytkownikach aktualizację do nowszych wersji produktów poprzez zaniechanie wsparcia dla starszych systemów Windows czy pakietu Office);

• Blokowanie otwartych standardów (gigant próbował zablokować standaryzację formatów dokumentów);

• Digital Restrictions Management (technologia DRM ogranicza swobody użytkowników);

• Bezpieczeństwo użytkowników (produkty Microsoftu zagrażają użytkownikom poprzez luki w zabezpieczeniach);

Argumenty przeciwko Microsoftowi i własnościowemu oprogramowaniu przesłane zostały do prawie wszystkich firm z listy Fortune 500. Więcej informacji na stronie protestu: windows7sins.org

Źródło: FSF

126 thoughts on “FSF: kampania przeciwko Windows 7

  1. Jestem Amatorem ale powiem jedno. Byłem nedawno w sklepie w sprawie zakupu nowego kompa(notebook’a) pod kątem podróży, filmowania itp.
    Mam kamerkę na kartę która kreci *.MTS (AVCHD) poszedłem do ISpota zobaczyć jak sobie radzą Apple z odtwarzaniem i edycją tych plików.
    Szanowny pan sprzedawca zaprezentował mi Final Cut Pro (który nie czytał tych plików.
    Po kilkunastu minutach znalaz jedynie przeglądarkę pod OS która na Procku Core 2 Duo 2,23 czkała się ze az przykro było patrzyć.
    dopoiero na Macu z Prockiem coś kolo Core 2 Duo 2,6 szlo prawie dobrze.

    Natomiast na Windowsie 7 (nie trzeba bylo playera) i nawet SU7300 (Core 2 Duo 1,3Ghz) + Radeon 4330 śmigało aż miło.
    Pozatym nie ma wiekszego problemu z programamy do edycji po windowsa

    Różnica w cenie Miedzy Mac 'iem na krórym prawie dobrze działało (odtwarzało)a PC z W7 krórym chodziło super to prawie 2:1

    Wiec mimo mojej sympatii do Mac’a Wybiram PC z W7

    Pozdrawiam.

  2. Prawie każdy w domu m komputer z zainstalowanym Windowsem. To najlepszy system mimo że ma tyle błędów. Dlaczego jest w każdej szkole, mimo tego żę trzeba za niego zapłacić a można pobrać darmowe oprogramowanie. Skoro Windows jest tak beznadziejny to szkoły wydawają piniądze na marne. Na każdym opakowaniu nowej gry z tyłu w wymaganiach będzie napisane Windows XP/Vista/7? Gr testóją też na windowsach. Dodatkowo Microsoft ma dużo innych produktów które współgrają z Windows. Np: XBOX360. Jak komuś się nie podoba nowy system W7 to niech zainstaluje sobie WXP, przecerz jest tak popularny że wszystko o nim wiadomo ciekawe na jakich systemach pracuje FSF?

  3. Windows jest prosty bo każdy go zna, nawet dziecko wie co oznacza:{ED7BA470-8E54-465E-825C-99712043E01C}
    🙂 Z drugiej strony Linuxowe polecenie „man” jest wielką zagadką (jakiś tekst sie wyświetla chyba po angielsku, nie wiadomo gdzie kliknąć)

    Dlatego każdy użtykownik idąc do sklepu mówi: „Proszę o komputer z Windows Vista a jeszcze lepiej nowszy Windows 7 z tym poprawionym jądrem”… Rynek na to reaguje dostarczając więcej komputerów z Vistą… choć przeciez można mieć każdy. „Może PCLinuxOS? Ubuntu? Specjalnie sprzygotowane przez producenta dla tego modelu Gentoo? Bardzo śmiga…” zapewniają sprzedawcy ale świadomy użytkownik z uśmiechem dziękuje. „Poproszę Vistę. Chciałbym aby system sprawdzal 50 razy na sekundę czy nie hakuję sterowników bo czasem odruchowo mi się to zdarza…” – mówi roztargniony już trochę staruszek/staruszka… „Nie chcaiłbym/chciałabym złamać niechcący prawa… Potrzebuję dobry system z DRM…” Ważna jest też 32 bitowy kolor RGB.
    (8+8+8=32bity[MS] lub jedynie 24bity[8*3=24 w przypadku systemów OS lub matematyki] rachunek jest prosty a dodatkowe 19 bitów na ekranie LCD to się chyba sumuje… Naturalne barwy świata odbijają sie dzięki powłoce lustrzanej więc można nawet nie włączać komputera aby mieć dobry obraz w naturalnym oświetleniu.

    Użytkownicy Windows to po prostu wyjadacze komputerowi, znają sie, wiedza co dobre… obserwując wzrost popularności najnowszych okienek równiż zdecydowałem sie na ten system. A wybór miałem taki sam jak każdy. (Windows 7, PS3, XBox360… Wybrałem Win7 ze względu na możliwości – ładny pasek zadań i półprzezroczyste okienka, potężny program graficzny Paint oraz jeszcze potężniejszy Photoshop CS4 i Office 2010 – do dokupienia za „grosze”! a do codziennej pracy grupowej i sporządzania raportów jak to w rodzinie, wieczorem po kolacji zwykle bywa jest bardzo odpowiedni)

    Naturalnie widać więc, że najlepsze jest to co jest najpopularniejsze, a najlepiej na świecie to być chińczykiem (bo niby dlaczego są tak liczni?)

    Czego uprzejmie życzę i pozdrawiam:)

  4. Ja nic do M$ niemam gdyby nie on to najprawdopodobniej komputery byly by gorsze…Win 95 To w tamtych czasach byl cud…XP to juz bylo cos…A W7 to juz jest… niektorzy tutaj pisza „linuks jest lepszy bo na windowsie co chwile wywala blad”.jak sciagasz jakies pliki z niewiadomo jakich stron to bedzie ci wywalac bledy… Pozdrawiam LajoN.!

  5. A co do XP… On się nadaje na szybką prace do tworzenia programów … No nikt nie powie że nie. W każdym studiu tego się używa nawet w F1 na stan czerwca 2009. Ja posiadałem XP, pół roku Viste i teraz 7-ke…
    Nie zamieniłbym Visty i 7 na Xp… Xp zbyt prosty z beznadziejnym interfejsem … no ale to już zależy od ludzi . I prosze nie mówić że Vista to syf… Syf może dla tych co mieli po 1gb ramu… Na dobrych kompach, lapach śmiga tak samo jak 7. Ogólnie dwa ostatnie projekty bardzo dobre choć prawie identyczne ; )
    XP – dobry w swoich latach … czas na ewolucje od 2005… Pzdr ; )

  6. Podsumowanie:
    1. Windows i cały MS to początki komputerów, dzięki temu koncernowi przeglądamy neta, gramy, sprawdza nam Word znaki, tworzymy programy (także do urządzeń przenośnych) itd… To pod niego wszystko zaczęło powstawać… a takie noob-y z domków chcą być oryginalne i wypierają się tego od czego zaczynali… to tak jakby się odwrócić od matki gdy ma 60 lat bo jest stara… walic to że jest najlepsza … to po pierwsze
    2. Windows — okna… To się przyjęło i najlepiej wychodzi… reszta systemów tak naprawdę tylko jedzie z tego… Żeby było coś nowego trzeba stworzyć coś co nie będzie w okienkach ale w … no własnie czym>??? To nie jest proste… a zabrać hajs Gates-owi to kazdy potrafi …
    3. Pieniądze za System- powiem, krótko… można wydać 300zł za system, który będziemy używać pare lat, ale za 2500zł to bym podziękował… zresztą mądry człowiek może mieć za darmo no nie oszukujmy się (tylko bez pudełka) od tego są crakerzy (co piąty Windows jest na świecie nielegalny)
    4. Jak komuś nie pasuje polityka prywatności to niech zrobi jedną czynność… wyjmie wtyczkę od neta i po sprawie … Ludzie tacy piękni jesteście ? MS was wydrukuje i wyśmieje?
    Rozumiem tylko tych co tworzą programy które będą się rozwijać w przyszłości. Pomysł można podkraść człowiekowi… ale też pomyślmy… przeszukać 6 miliardów komputerów… ? Niewykonalne… nie no owszem mozliwe po paru latach (nawet extra progs moze miec problemy)

    Powiem może tak: Windows jest w 88,14% komputerów na świecie, a w Polsce 99,2% (0,08 na tym serwie oznacza tak jak nic)

    Dziękuje nie mam pytań…

  7. ja właśnie kupiłam laptopa z windows 7 i moge powiedziec ze na moje to on jest lepszy od visty o wiele . Zawsze jednak moje serce zostanie przy xp ale juz ciesze sie ze mam 7 a nie viste .xp są najsławniejsze dlateo że są o wiele prostsze niz vista czy 7 i dlatego że są takie 'przejżyste’ i poukładane . Nie umiem powiedziec dlaczego ale nie cierpie visty i ten 7 to też mi zbyt nie odpowiada bo lubie tylko xp , funkcjonowałam z xp 4 lata a visty jeszcze nie znam ale juz mi sie nie podoba . Chce tylko powiedziec ze te nowe ulepszenia są bez sensu , więc po co ulepszają i robią jakies windows 7 skoro ludzie kochają stare klasyczne xp . Więc niech zrobią poprostu drugiego xp z lepszą grafiką ale reszta niech pozostanie taka jak jest . To dzięki xp windows jest najsławniejszym programem wiec niech stworzą coś w stylu xp i to napewno ludziom sie zbodoba.

  8. Edukacja (A gdyby to był linux to na pewno chętniej zaglądali by do komputera…);

    • Ingerencja w prywatność (jak ktoś ściąga pornole to niech się teraz wstydzi);

    • Praktyki monopolistyczne (Widocznie jest tak dobry i przyjazny że nie ma lepszego rozwiązania);

    • Zaniechanie wsparcia (do malucha też nie wsadzisz ot tak silnika z hammera);

    • Blokowanie otwartych standardów (to akurat błąd MS ale mi to nie przeszkadza w spokojnym użytkowaniu Windowsa);

    • Digital Restrictions Management (niedoświadczony użytkownik niczego przynajmniej nie zepsuje, a doświadczony zainstaluje Linuxa i wszyscy happy);

    • Bezpieczeństwo użytkowników (pamiętajmy że to nie microsoft stwarza te zagrożenia tylko inni użytkownicy);

  9. zauważyliście że tylko użytkownicy linuxów itp najeżdżają na użytkowników windowsa? Nigdy w drugą stronę? a jeśli już to tylko w formie obrony? Czy „linuxiarze” mają jakieś problemy sfery emocjonalnej i próbują dowartościować się poprzez wytykanie „windowsiarzom” jaki to linux jest pro i jaki „linuxiarz” jest pro elite gosu ah uh pipa tracha bo umie wpisywać komendy żeby odpalić jakiś program? A ja sobie tylko klikam 2 razy myszką i już. I nie wiem co w tym takiego pro gosu uh ah że muszę się namęczyć aby coś mi odpaliło pod linuxem… Jak będę chciał się wykazać to zrobię 2 salta z mostu do wody paląc fajkę i strzepując popiół do popielniczki tak żeby się nic nie rozsypało i nie zamoczyło. Dajcie już sobie spokój bo to kolejna wojna typu pc vs konsola czy samochód vs rower. Jedni wolą jedno drudzy drugie i tyle na ten temat. Nie muszę nikomu udowadniać że to czego ja używam jest lepsze wdając się w pyskówki pokazując tym samym jaki jestem niepoważny. Sam dobrze znam zalety windowsa a jak dla kogoś zalety linuxa są większe to niech „siedzi” na nim i nie krytykuje innych użytkowników czy innych produktów (to tyczy się również „windowsiarzy), bo sam wystawi się na krytykę i na pewno nikogo nie zachwyci swoimi wywodami typu windows7sins.

  10. Jak zwykle, odwieczna walka GNU/Linux << Windows ;/

    Osobiście korzystam z linuxa do codziennej pracy, takiej jak przeglądanie stron, oglądania filmów a nawet grania w gry (jest wiele dobrych, natywnych gier). Ale nie uważam aby ten system był super systemem jak każdy ma swoje wady… skończcie takie kłótnie bo to bezcelowe komu się podoba Windows, niech go używa, komu się podoba GNU/Linux niech używa tego systemu 🙂

  11. Dlaczego dyskusja spoczęła na lepszy, gorszy? Ludzie tu chodzi o wasza prywatność! Blokowanie otwartych standardów prowadzi bezpośrednio do monopolizacji! Windows Genuine Advantage? Od tej chwili komputer nie jest już prywatny. Przecież to jest jakaś paranoja! Nie twierdze, że systemy oparte na linux są lepsze ale przynajmniej nie starają sie 'zawładnąć’ ogólnie pojętym środowiskiem komputerowym. Lubię pracować na Windowsie ponieważ jest przystosowany dla wiekszosci nowych uzytkownikow, stosunkowo prosty itd. Całe szczescie np. Ubuntu również stara sie byc przyjaznym dla oka czy w poruszaniu sie w nim…

  12. Hmm…
    Linux – darmowe oprogramowanie, w opiniach niektórych wręcz przewyższające dziecko microsoftu o kilkaset razy,
    Skoro jest darmowy, stabilny, przecudny, piękny , łatwy intuicyjny itd.
    powinien zgnieść windows na kwaśne jabłko, teraz pomyślmy dlaczego tak się nie stało, bo microsoft to monopolista, może , ale nachodzi mnie kolejne pytanie , dlaczego microsoft jest monopolistą, bo potrafił przetrwać.
    Linux jest darmowy i właśnie dlatego tak mało popularny, gdyby pojawił się na półkach sklepowych oraz byłby wart jakieś pieniądze znacznie zwrócił by na siebie uwagę, jako darmowy system kraży gdzieś tam ukryty dla przeciętnego kowalskiego w sieci.

    Microsoft – choć dos nie był do końca ich projektem to jednak oni go rozwineli do poziomu windows 98 , od podstawy był napisany nt , a linux
    miliony dystrybucji a kazda rozni sie tylko lekkimi zmianami w jądrze , ale tak naprawde to te wszystkie systemy to jeden ch*j , za przeproszeniem.

    • Edukacja (Microsoft obecny jest w edukacji, a najmłodsi użytkownicy nie poznają komputera tylko produkty jednej firmy);

    owszem , instalacja linuxa pozwoli poznać komputer, dzięki temu dzieci się dowiedzą co to jest płyta główna, procesor, ram , Gpu .
    żenada…

    • Ingerencja w prywatność (koncern ingeruje w prywatność użytkowników poprzez mechanizm Windows Genuine Advantage który sprawdza zawartość dysków twardych komputera);

    Windows Genuine Advantage (WGA) jest systemem sprawdzania legalności systemu operacyjnego wprowadzonym przez Microsoft. Sprawdzenie autentyczności systemu operacyjnego odbywa się w trybie on-line podczas dostępu usług systemu Windows takich jak: Windows Update i podczas pobierania z Microsoft Download Center.
    Proste???

    • Praktyki monopolistyczne (Microsoft nadmiernie wykorzystuje pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych, prawie każdy nowe komputer posiada preinstalowanego Windowsa);

    Prawie robi wielką różnicę, i w tym wypadku nie on wykorzystuje pozycje monopolisty tylko producenci laptopów wykorzystują jego pozycje aby sobie dorobić (laptop + linux = 2000 zl | laptop + windows (licencja oem xxx zl)
    =2000 + ( xxx + np. 100zl dla producenta ) chcesz windowsa ,plac, ale nie tylko microsoftowi ;p ) po za tym pc z preinstalowany windowsem jest czesciej wybierany niz z linuxem, bo to system wiodący.

    • Zaniechanie wsparcia (koncern wymusza na swoich użytkownikach aktualizację do nowszych wersji produktów poprzez zaniechanie wsparcia dla starszych systemów Windows czy pakietu Office);

    czy widział ktoś wsparcie dla linuxa który był 5 lat temu????

    • Blokowanie otwartych standardów (gigant próbował zablokować standaryzację formatów dokumentów);

    Nie znam okoloicznosci tych wydarzen wiec na temat tego sienie wypowiem

    • Digital Restrictions Management (technologia DRM ogranicza swobody użytkowników);

    Digital Rights Management (DRM, ang. cyfrowe zarządzanie prawami) – oparty o mechanizmy kryptograficzne lub inne metody ukrywania treści system zabezpieczeń mający przeciwdziałać używaniu danych w formacie elektronicznym w sposób sprzeczny z wolą ich wydawcy.

    • Bezpieczeństwo użytkowników (produkty Microsoftu zagrażają użytkownikom poprzez luki w zabezpieczeniach);

    Mało to serwerów pod pingwinem padalo pod atakami hakierów…

  13. 1*: Mam lekcje na iMAC i PC z MS Windows XP. I zdecydowanie wolał bym mieć tylko na XP bo często mi się wszystko myli.

    2*: Pierwsze słyszę

    3*: Windows jest prosty w obsłudze ale może spełnić wymagania bardzoej wymagających użytkowników. Nie wyobrażam sobie np. Dać dziecku na komunię iMAC’a bo w tym by się zupełnie nie połapało.

    4*: Nie było systemu bez błędów, a poza tym technologia się zmienia i np. Windows 98 już nie pociągnie wielu dzisiejszych programów.

    5*: Bez kometarza

    6*: Ale za to jest bezpieczniej.

    7*: Jak są tacy mądrzy to niech sami zrobią swój OS i na pewno po kilku dniach od wydania ludzie doszukają się w nim minimum 10 krytycznych błędów.

  14. Błędy są, i będą. Vista to bez dwóch zdań, Beta 7-mki. Osobiście zostaję przy XP. Poznany od podszewki, skonfigurowany do bólu. Tak jak jeden z userów napisał; brak czasu na poznawanie nowości i ich obejmowanie rozumowaniem, skłania do pozostania przy tym, co się dobrze zna. Niech młodzieży się zabiera za newsy MS, tudzież Linuxowe wynalazki. Co do linusów, cieszę się że walczą o uwagę. Sam mam Mandrive na live cd, która kilka razy uratowała mi tyłek. Pozderek. Ps; zaakceptujmy, to czego zmienić nie możemy, lub nie potrafimy.

  15. Ja narazie nic powiedziec nie mogę… Windowsa 7 mam od wczoraj… Zobaczymy czy są jakieś błędy… Miała to być poprawka Visty… Ale czy jest… Tego nie widać… To samo.. tylko, że na pulpicie nie ma zegara i innych tzw. „gadżetów”
    Wczoraj miałam mały problem z podłączeniem pod 'siódemkę’ Internetu. Ale sie w końcu udało… Kto wie… może i nie jest dopracowana…

  16. To prawda co napisali Ci którzy mówią o dostępności komputerów dla mas,
    ale złościć zaczyna ta głupota ekipy Microsoftu,nad ciągłą gonitwą za debilnym zyskiem kosztem jakości
    Uważam Windowsa 7 za taki sam niewypał jak Vistę.Już samo to że twórcy „Nowego” systemu dopuszczeją współistnienie staruszka XP z Tą przereklamowaną Nowością świadczy że połapali się o produkcji Badziewia
    A wciskanie tego bubla do każdego wyprodukowanego komputera a już napewno Latopa powinno być karane ,i to Producenta sprzętu jak i twórcę systemu.To powinno być prawnie zakazane,Widać w tym zjawisku działanie KORUPCYJNE.

  17. w 90% mają rację. jedyny debilny punkt to wsparcie dla starych systemów – to tak jakby nadal produkować części do syrenki.

    co do 7-ki po zainstalowaniu zobaczyłem poczciwego linuxa suse – przepiękna kopia. linux ma niestety jedną wadę – większość firm nie pisze oprogramowania pod ten system.

  18. A wracając do meritum…

    Free Software Foundation ma rację i w interesie każdego użytkownika kompa jest podpisać się pod tą kampanią. Dlaczego? Myślę, ze wystarczy uważnie i ze zrozumieniem przeczytać co tam podali.

    Jeszcze jedno. Uderzyło mnie we wszystkich wypowiedziach ludzi popierających Windowsa, że używają go bo muszą a nie dlatego, że jest fajny. Daje to do myślenia…

    Co ciekawe też, że mimo usilnych starań, nie udało się M$ w swoim najnowszym produkcie dogonić Linuksa. Ze zdziwieniem zauważam, ze Win7 oferuje tylko część tego, co Linux ma od dawna. Bardzo proszę odróżnić system operacyjny od aplikacji.

  19. Moze i windows jest na 90% kompow na swiecie ale jakies 70% z tych 90% uzywa go tylko do przegladania neta i gier. Co do gier to windows jest windowsem i przez swoj monopol ma wylacznosc dla nich, a jedyna alternatywa sa konsole.
    Natomiast jesli chodzi o przegladanie internetu, czy ogladanie fimlmow to linux jest o wiele prostszy… Zeby dpalic film na windowsie musimy go zainstalowac (okolo godziny z driverami jesli ktos jest oblatany) potem posciagac kodeki (polowa nie wie jakie) no i jakis mediaplayer. A co nalezy zrobic w linuxie? Wgrac system, co zajmie nam 15 mimnut i przez co poprowadzi nas polski instalator (albo nawet odpalic z live cd w 5 minut) i o ile wybralismy dobra dystrybucje to mamy jzu wszystkie kodeki, drivery, odtwarzacze… Linux pokazuje fochy jesli chcemy porobic tam cos ambitniejszego, ale od tego jest masa tutkow, wiec wystarczy znajomosc jezyka angielskiego.

  20. KLC – obrabiarki i tego typu maszyny najczęściej są sterowane przez mikrokontrolery. Nie da się na nich zainstalować Windows’a, a czasem da się Linuxa – np. AVR32. Można jedynie programować to co mają robić przez programy w Windowsie np. projektujesz co ma wycinać jakieś urządzenie, ale raczej wątpie, żeby na tej maszynie zainstalowany był windows i sterował bezpośrednio przez ltp lub com’a – tylko wysyła informacje.

    Co do Linux’a / unix’a w szkołach to nie ma co marzyć.. nie nauczysz dzieci w wieku 8 lat komend unixowych. Można jedynie nauczyć co klikać, żeby się gra uruchomiła 😀 Jak chcesz mieć alternatywe to trzeba iść na studia wyższe – tam nauczysz się UNIXA, Linuxa, Windows Server. Ja jestem na PW i na zajęciach np. z programowania mogę sobie wybrać system w jakim chce pracować – przy uruchomianiu mam Windows / openSuse, a przez SSH połączenie z UNIXem. No i oczywiście windowsy i visual studio za darmo z MSDN AA;)

  21. Ludzie! Unix i Windows to koncepcyjnie dwa różne systemy o zupełnie innej architekturze. Linux traktowany jest ciągle jako zaawansowany system operacyjny i pomimo prób stworzenia przyjaznego systemu niestety ciągle jest bee. Spory co jest lepsze są bezcelowe. Jeden lubi zielone a drugi niebieskie. Każdy ma prawo wyboru co chce. Kupisz komputer z Windows? możesz go wywalić i wgrać linux i odwrotnie. Gusta są różne jak i wymagania, więc cała ta polemika moim zdaniem się mija z celem.

    Pozdro All!

  22. Jakie to śmieszne, fundacja reprezentująca system któremu od 1991 roku nie udało się wyjść poza granicę błędu statystycznego krzyczy tak głośnio… Ja mogę powiedzieć tylko tyle że zamiast uprawiać czarny pijar i myśleć o upadku MS niech promują swój produkt, pokażą że on jest coś wart, to że jest open to ważne ale co poza? Mi nie przeszkadza (nie interesuje mnie?)czy Windows jest otwarty czy nie, pokażcie zalety Waszego softu, niech zobaczę kampanię reklamową I’m linux he he
    Pozdrawiam wszystkich

  23. To nieprawda że programy pracujące pod Windows nie sterują pracą maszyn przemysłowych i obrabiarek CNC (profesjonalnych, nie chodzi mi wcale o program Mach-całkiem dobry zresztą..)przecież trajektorią ruchu narzędzia nie zajmuje się komputer pod jakimkolwiek OS tylko sterownik ruchu, jeżeli ktoś się w przemyśle lekkim obraca (w sprawie przemysłu ciężkiego się nie wypowiadam, ale coś mi mówi że jest podobnie ;), to takich głupot nie napisze. Nie są to oczywiście żadne respiratory ale zwykłe maszyny tnące, frezujące itp. I nie dlatego pracują w/pod Win (z reguły XP), że lepszy, ino że bardziej popularny. A czy to „wina” producenta, że jego produkt popularny i „chodliwy”? Dajcie OS, w którym zainstaluję (bez emulacji np.WINE) oprogramowanie od programowania sterowników PLC i paneli operatorskich, to sobie zainstaluję, a co mi szkodzi (już od dawna nie robi się tego pod DOSem…) Przecież internet, zdjęcia , aplikacje biurowe, pliki .avi itp. można przecież na KAŻDYM OS obsługiwać/oglądać bez względu na logo producenta systemu i cenę-więc czemu nie zaoszczędzić parę stówek ??? Przecież DARMOWY powinien sam się obronić przed PŁATNYM (jeżeli taki dobry…) bez żadnej krucjaty na rzecz któregokolwiek systemu !!!

    POZDRO ALL!

    KLC

  24. A ja od 10 lat nie widziałem Windows na swoich kompach zarówno prywatnie jak i w firmie. I żyję (całkiem przyzwoicie)!!! Dodam, że firma handlowa, z oprogramowaniem na linuxa i cała komunikacja, łącznie z telefonami i faxami internetowymi. Windows jest, moim zdaniem, niezbędny tylko dla graczom, lub ludziom koniecznie chcącym używać konkretnego programu, który jest tylko pod Windows.
    Czy Windows potrafi się zaktualizować przez internet jednym kliknięciem z np. Vista na ten 7? No właśnie, a w linuksie coś takiego robisz bez problemu.
    Ale każdy powinien używać tego co chce lub musi i nie powinien obrażać „odszczepieńców”. Żyjemy podobno w wolnym kraju.
    P.S. Zauważyłem ze screenów, że ten 7 bardzo mocno „zerżnął” pulpit linuksowego KDE.

  25. Jak czytam komentarze niektórych ludzi to śmiać mi się chce. Na jakiej podstawie sądzicie, że Windows to najlepszy system? Według mnie po prostu nie znacie innych oraz idziecie na popularność. Ten system jest żałosny i trzeba w końcu to zauważyć. Niedawno zainstalowałem grę, która usunęła mi plik systemu i nie mogę go odpalić. To ma być wasz świetny i niezawodny system? Co popularności Windowsa to się muszę zgodzić ale co z tego skoro są programy, które całkowicie są zgodne z Windą? Kolejna rzecz: Co wam się nie podoba w Viście? To, że ma kilka wkurzających opcji, które da się wyłączyć? Dla mnie jest to taki sam system jak poprzednie nie licząc ogromnej wagi na dysku. Bo kilku latach użerania się z Windowsem przerzuciłem się na Maca. Od tego czasu włączam Windę raz na 2 tygodnie i jakoś żyje.

  26. A ja tam lubię obydwa! Korzystam z Debiana i XP – Mam zamiar wkrótce przejść na Se7en:) Z obydwu systemów jestem bardzo, ale to bardzo zadowolony. Linux jest moją prawą ręką w sprawach serwerowych i programistycznych (PHP), a okienka zapewniają mi wsparcie dla rozrywek i multimediów.

  27. Witam,
    was jak czytałem wyrywkowo nie które wpisy to mnie krew zalewa,
    ludzie nie znają historii MS która nie raz łamała prawo a B.G. na przesłuchaniach nic nie pamiętał… co do systemu to w pewien sposób napewno przyczynił się do ewolucji sprzętu komputerowego oraz tego jak postrzegamy środowisko internetu. Ale niestety nie które produkty MS nie powinny wyjść na rynek(Windows Vista). Bezpieczeństwo? – nie ma systemów w 100 % odpornych na zagrożenie z zewnątrz, Windows ma to do siebie że jest najpopularniejszym systemem na świecie i najwięcej jest do niego aplikacji dlatego osoby które zajmuję się włamywaniem na komputery nie tracą czasu na linuksa bo szkoda czasu na coś co przyniesie wymierny rezultat. Pozdro

  28. Ah, no i jeszcze swoista anty-lista do tej od FSF:

    1. FSF (i cała ta wesoła „wolna” czerada) jest obecna w edukacji, a najmłodsi użytkownicy nie poznają komputera tylko są karmieni papką światopoglądową i pseudowolnościową filozofią.
    2. Ingerencja w prywatność (FSF powie ci jak masz myśleć i co mówić; w innym wypadku zostaniesz wyklęty, oczerniony, a „wolnościowe” oszołomy będą cię wyzywać na IRC, listach dyskusyjnych i w swoich blogach).
    3. Praktyki monopolistyczne (FSF nawołuje do jawnego udostępnienia kodu wszelkiech programów i zrzeczenia się praw do tajemnicy handlowej. Wtedy nastanie JEDEN [gr. mónos] system polityczno-filozoficzny).
    4. Zaniechanie wsparcia (a czy kiedykolwiek jakiekolwiek wsparcie jest/było gwarantowane w oprogramowaniu błogosławionemu przez FSF? W zamian otrzymujesz wsparcie umorlaniające i uświadamiające. Prawie nie parsknął na klawiaturę, gdy to czytałem – przyp. aut.).
    5. Blokowanie otwartych standardów (efemeryda słowna mająca na celu zdefiniowanie konkurencji jako dywersanta blokującego postęp. A tym czasem gros jedynie prawomyślnego oprogramowania znajduje się w tyle za tzw. standardami przemysłowymi i wcale nie jest tak postępowe, jak tego by sobie życzyło FSF).
    6. DRM ([piracenie, kradzież, nadużycie]=”Swoboda Użytkownika”; nic dodać, nic ująć).
    7. Bezpieczeństwo użytkowników (tak jakby linuks i spółka był wolny od luk w zabezpieczeniach)

    Cóż, należy najpierw mieć coś w głowie, wysłuchać obydwu stron, a potem płonąć „świętym ogniem wolnego oprogramowania” (zapałki można zamówić na stronie www FSF). 🙂

  29. Wolny tak naprawdę jest tylko rynek – każdy może wybrać produkt (także oprogramowanie), jakiego chce używać. FSF stawia się w roli sklepikarza, który narzeka, że jego konkurent sprzedaje więcej ziemniaków, gdy jego własne się nie sprzedają, po czym wyciąga genialny wniosek: „Najpierw mojego konkurenta oczernię, a potem będę głośno krzycał, żeby go ukarać za to, że klienci przychodza do niego, nie do mnie!”. Każdego młodego handlowca uczy się najpierw, że nie mówi się źle o konkurencji, bo to nie dość, że nieeleganckie, to jeszcze źle świadczy o nim samym (nie ma chyba innego argumentu).
    Tak więc, chcę Vistę – wybieram Vistę, chcę W7 – wybieram W7, chcę jakiegoś linuksa, ściągam go z sieci. Co mnie obchodzą mrzonki FSF? To co oni uprawiają jest moim zdaniem demagogicznym wstępem do cyberkomunizmu (komunizm też jest oparty na demagogii i mrzonkach). Trzeba być świadomym konsumentem i nie dawać się wpuszczać w maliny (vide „monopolistyczne praktyki”, „opanowanie świata pecetów”, „wolne oprogramowanie” i inne fantasmagorie).
    Czy W.I. Lenin nie obiecywał przypadkiem tej samej ułudy wolności? :]

  30. A dla mnie monopolista z Redmond zwyczajnie chce coraz bardziej opanować rynek pecetów. Mimo iż windows jest prosty w obsłudze skłaniam się bardziej ku Linux-owi. System szybki, stabilny, darmowy, ładniejszy, 100% bardziej szczelny i odporny na wirusy niż produkty Microsoftu. Po co mam płacić za windowsa + pakiet office który kosztuje swoje i do tego zajmuje sporo miejsca na dysku skoro to wszystko mogę mieć na bootowalnej płytce z Linuxem?? Był czas w którym ludzie zachwycali się strasznie oknami 3D w Viście. Przecież to samo miał już dawno dawno temu Ubuntu. Większość uznała to za nowość. Niestety, ale ściągnęli pomysł.

  31. Cześć Wszystkim.
    Kilka moich spostrzeżeń.
    Nie ma złotego środka.
    Nie ma jedynie słusznego systemu, sposobu dostępu licencjonowania itp.
    Wszystko zależy od tego jak mocno wyprany jet twój mózg przez ideologie lub reklamę.
    Osobiście używałem Windows, Linux, MAC troszkę. Wszystkie te systemy są różne dobre w zależności kto ich używa.
    Czy jest jakiś który zrobi za ciebie wszystko?
    Nieee.

    p1. edu…
    No cóż. Nauczycieli szkoli się na Windows i MS tak więc uczą na technologii szeroko dostępnej tak by przeciętny Kowalski jak pójdzie do gimnazjum, na studia czy gdzieś do roboty , mógł zacząć robić. Nie ukrywajmy , sami sobie gotujemy ten los. Nie bierze nikt alternatywy w np. korporacji bo wsparcie, bo się nie chce, bo jak się zepsuje to nikt nie pomoże i stracimy pylion dyndyliardów szmalu. Ciekawe czy ktoś to weryfikował. Wydatki na utrzymanie i licencje w stosunku do kosztów utraconych możliwości.
    Moja propozycja dać ludziom zajecia np. 50/50 linux, Windows albo 40/30/30 win/Linux/mac

    Praktyki monopolistyczne. He każdy chce zarobić. Koncerny też maja kasę z tego że instalują winde a nie linux’a.
    KASA KASA KASA

    Wiele by pisać.
    Podsumowując.
    Używaj tego co uważasz za dobre dla ciebie. A świadomi niech uświadamiają nieświadomych !!! –
    Masło maślane 🙂

  32. ludzie nie ma się co kłucić czy Win MS czy LINUX. sam używam jeden i drugi system zamiennie.
    powiem szczerze że troche mnie drażni takie przeswiadczenie ludzi ze srodowiska którzy mówią że LINUKS to konsola, komendy, czarna magia itd.NIC BARDZIEJ MYLNEGO. 90% konfiguracji można przeprowadzić za pomocą myszki i coraz więcej procesów jest zautomatyzowanych. Podejżewam że takie podejście do sprawy wynika z niewiedzy lub też ma na celu odwiedzenie potencjalnych urzytkowników od darmowej alternatywy WINDOWSa. Zapewniam wszystkich ze np. UBUNTU po zainstalowaniu odtwarza opraktycznie wszystko i to w jednym programie, mozna to wypróbować np z płyty live cd (bez instalacji na dysku) a pozatym Compiz i te efekty pulpitu (obrotowa kostka itp) 😉

    LUDZIE SIĘ BOJĄ LINUKSA BO NIE WIEDZĄ CO TO JEST!!!

  33. @Ksionc:
    Napisałeś całą stronę a nie wiesz za co płacisz kupując org win.
    Kupujesz nośnik CD + licencję. Płacisz za tą naklejkę z hologramem i na jej podstawie aktywujesz.
    Możesz sobie nagrać na Esperanze DVD i jechać dobry kod – będzie działać, bo płacisz za licencję właśnie – więc propozycja z infolinii o pozyczeniu plytki od kolegi byla jak najbardziej ok, mozesz sobie nawet skopowiowac plytke kumpla, bylebys aktywowal swoim kluczem. Przeciez tych plytek jest miliony i sa identyczne. A jak chcesz miec juz taka ladna, z hologramem od MS wytloczona – to wlasnie za to bulisz te 100zl.
    i tyle oburzenia… ech.

  34. Witam. Przeczytalem sobie kilka opinii na temat systemów i myślę, że każdy ma po trochu racji. Moim zdaniem Windows zawsze będzie o krok do przodu od innych systemów z tego powodu że jest łatwy w obsłudzę. Weźmy instalecję sterowników. wrzucasz płytkę do napędu i kilkasz kilka razy DALEJ by zainstalować sterownik a w Linuksie? Trzeba pisać jakieś komendy by zainstalować sterownik. Nie chcę wyjść na jakiegoś speca z dziedziny informatyki ale z tego co przeczytałem na temat linuksa to wiele osób nie umie się nim poprawnie posługiwać. Moje doświadczenie z Linuksem to takie, że patrzałem jak ten system wygląda. Czytałem też, że na Linuksa jest mniej złośliwego oprogramowania (wirusów i innych rzeczy) Wieć nie bedę się zbytnio wypowiadał na temat tego systemu. Może to prawda, że Microsoft podkrada innym pomysły ale sam powinien zrobić coś nowego cos co by zainteresował kupców. Wszyscy wiemy, że Windowsy zawsze były drogie. Linuks pod tym względem wygrywa bo kosztuję 0zł a Windows powiedzmy 300 zł Na minuś Windsowsa jest jeszcze kilka rzeczy wersia OEM jest tańsza ale pozbawiona pomocy technicznej o ile dobrze pamietam. Instalując wersię OEM automatycznie przypisujemy ją do danego komputera a pudełkową możemy zainstalować na nowym komputerze nie wydając pieniędzy na nowy system.
    Tak wygląda moja opinia. Pozdrawiam forumowiczów.
    Julian

  35. Windows to jeden wielki syf, to nie system na ktorym sie pracuje tylko w kolko cos sie naprawia i usprawnia. Nic sie w nim nie zmienia tak samo jest zamulony i bedzie. Dlatego zbieram na Mac’a bo system apple po prostu dziala i nic nie trzeba w nim grzebac. Pozdrawiam

  36. dziwnie podana informacja, o tym samym gdzie indziej piszą innaczej nierobiac z nich takich wariatów,
    to potwierdza że maluśkomiękki ściemnia i jak może pokazuje siebie w pieknych barwach

  37. Osobiście zgadzam się z jedną rzeczą w tej kampani: coś jest nie tak z systemami i oprogramowaniem.

    Maluję, rysuję, ilustruję. Na różne metody i z wykorzystaniem kompa i bez.
    To czego potrzebuję na swoim komputerze, to w miarę szybkiej machiny i średniej ilości ramu. Podpiętego tabletu, kombajna graficznego w stylu Photoshopa, przeglądarki internetowej, poczty, jakiegoś planera, klienta ftpa itp. Czyli nic wielkiego.

    Marzy mi się taka sytuacja, że któregoś dnia gdy będę wymieniał kompa, ruszę do sklepu, wybiorę sobie np. Dell’a (bo taką będę miał fanaberię) zainstaluję sobie Linuksa (bo tak mi się bardziej podoba), do tego zainstaluję Photoshopa (bo ten mi się bardziej odpowiada) i będzie git.

    Niestety tak nie jest i chyba nigdy nie będzie.
    Lubie Linuksa za wiele rzeczy. Na prawdę lubię. Jest wypaśny w aplikacjach sieciowych, jest przejrzysty i nie jest wcale już taki trudny w dzisiejszych czasach. Ubuntu instaluje się jak perszing, jest szybki i stabilny. A do tego jest darmowy. Niestety nie mogę go używać, choć bardzo chcę. Adobe nie tworzy PSa dla Linuxa i kropka. Pewnie, można sobie zainstalować Wine, tyle że co mi po takim Photoshopie, gdzie skróty klawiaturowe się potrafią rypać, gdzie tablet stroi fochy, a aplikacja jest po prostu wolniejsza.

    Dlatego mam XPka. Nie lubię go, choć uczciwie przyznaję, to bardzo dobry system. Stabilny i sprawny. Ale kontynuujmy. Do PSa potrzebuję dużo ramu. Wiele warstw itp. robią swoje. Mam w kompie 4GB, ale do wykorzystania jest jedynie 3.25 po włączeniu wszystkich opcji PAE itp. Aplikacja łapie max nieco powyżej 2GB, bo resztę rezerwuje sobie system. Dziwne, nie podoba mi się. XP 32bit, 2 do potęgi.. czyli powinno być 4GB, nie jest. Lipa.
    No dobrze, wybrałbym z braku laku XP 64bit. Byłoby super, wywalę nieco więcej kasy, dołożę ramu do 8GB i będzie git! Otóż nie, bo Adobe nie wspiera systemu xp 64 bit. Wredne, chociaż do diaska zapłaciłem za ich produkt poważną kasę.

    Dalej.. u mojej kobiety jest iMac. Mógłbym więc w zgodzie z umową licencyjną na produkt, który kupiłem legalnie, zainstalować PSa na drugim kompie, pod warunkiem, że oba nie wykorzystują aplikacji w tym samym czasie. Spoko. Znów – teoretycznie. Otóż, by swoją kopię zainstalować na Macu mej kobiety, muszę dokonać pełnego transferu licencji PSa z Windy na osX. Mogę zrobić to tylko raz. Czyli – tak, wolno mi mieć zainstalowany program na 2 kompach, ale nie na Macu i PCie w tym samym czasie.

    Dalej, teraz o rzeczonym iMacu. Komputer w porządku. Przyjemny, sprawny, przy niewielkich nakładach do rozbudowy, nadaje się do grafiki. Tyle, że Apple montuje w tych kompach lśniącą szybę na matrycy, co dyskwalifikuje ten komputer do jakichkolwiek zastosowań graficznych. Wystarczy, że masz za plecami białe drzwi i jedyne co widzę na ekranie, to lśniącą klamkę z tyłu. I sądzę, że zrobili to z premedytacją. Chcesz używać naszych kompów do zastosowań profesjonalnych? Kup pan sobie PowerMac’a, tam pozwolimy ci wybrać typ matrycy.

    Bardzo chciałbym, by to się kiedyś zmieniło. Większość tych postulatów kampanii to szaleństwo. Nie można oczekiwać od kogoś kto ma tak wielki udział w rynku, że zacznie strzelać we własne stopy. To szaleństwo.
    Jednak z drugiej strony, chcę mieć realny wybór, a nie iluzoryczny.

    Uważam, że problem jest szerszy i chyba na aktualnym poziomie nierozwiązywalny. To nie tylko producenci systemów operacyjnych utrudniają nam wybór, to samo robią producenci komputerów i oprogramowania.

  38. W mojej klasie jest taki chłopiec – dwa razy mniejszy ode mnie. A wiecie, co mnie w nim najbardziej wkurza? To, że góvno wie o winows, a gada, jakby był wszechwiedzący! Właśnie takie dzieciaki, wychowane na grach typu |zabijaj-niewinne-potworki-żeby-wszędzie-była-krew|, i dostające same pały z lekcji, a które nagle się robią mądre i powtarzają po innych takie głupoty, że jak koło to słyszy, to się robi kanciaste.
    ___________________________________________________________________________

    Ostatnio przeglądałem starsze, już zapomniane dyskusje i przypomniało mi się, jak to wszyscy krytykowali Windowsa 7. A to że to Vista 13x gorsza, a to, że tapeta jest głupia, a to że tamto. Teraz Se7en zyskał szacunek, zwłaszcza u tych, którzy go już wypróbowali, zauważyliście?

    PS: pamiętam z konceptów wyglądu 7 „Circle dock”. Fajna rzecz, zawsze pod ręką. I bardzo mi szkoda tego, że nie stał się jednym ze składników exploratora windows… BUUUUUUUUU! ŁEEEEEEEE!

    polecam!

  39. Prawdę powiedziawszy to młodzież używa windy przeważnie do grania, dlatego win jest tak rozpowszechniony, a nie dlatego że jest w czymś lepszy od linuxa. Każdy system do innych zadań jak to powiedział w poprzednich postach jeden z userów. Jakoś nie widzę windy w roli np serwerów czy ruterów. Do tego w firmie używam unixa i w wielu rzeczach jest on lepszy i szybszy od windy a do tego darmowy. Jako serwera nigdy bym nie użył windy. Fakt. Jest windows serwer ale licencja zniechęca do niego odrazu, nie dość że kosztuje krocie, to jeszcze trzeba kupić licencje dla userów końcowych itd itd… A co do gier to nie powiem… sam go używam:) z drugiej strony grafa lepiej smiga pod opengl-a niż pod dierctxem, gdyby gry były pisane pod opengl to stawiam na to że bardziej rozpowszechniony byłby linux..

  40. Jak zobaczyłem te „argumenty”, to ja pier****… Nie wiem kto to pisał, ale podziwiam go… Bo większych głupot nie widziałem.

    Przykład:

    „• Praktyki monopolistyczne (Microsoft nadmiernie wykorzystuje pozycję monopolisty na rynku systemów operacyjnych, prawie każdy nowe komputer posiada preinstalowanego Windowsa)”

    Myślę, że MICROSOFciar zasłużył na taką pozycję, gdyż napisał coś takiego jak system operacyjny i dzięki czemuś takiemu wiemy, co to jest komputer, teraz każdy ma komputer, każdy ma windowsa*, I w ogóle…

    *A jeżeli chodzi o WINDOWS SE7EN, to jestem fanem i zwolennikiem Windowsa, a w szczególności W7.
    ___________________________________________________________________________

    Win7, win8, 9, 10,… hmm… Zaczekam na Windows 95, na-pewno-będzie-lepszy-od-win94-a-już-na-pewno-od-win93… ;?

  41. Uwaga! Tę wiadomość piszę – korzystając z systemu – który instaluje się na PC łatwiej niż MS Windows. Ten system to Linux – dystrybucja desktopowa Ubuntu. Korzystam z niego od około roku i jestem bardzo zadowolony. Bardziej niż z Windows XP.

    W domu w ogóle już nie korzystam z Windows. Nie jestem przeciwnikiem Windows. Jednak dobrze jest kiedy mamy alternatywę. Obecnie ponad 50% oprogramowania jest pisane pod platformy MS. Na szczęście istnieją społeczności rozwijające oprogramowanie z powodzeniem zastępujące windowsowe aplikacje.

  42. Nikopol dobrze że masz takie dobre samopoczucie że tak lekko z czystym sumieniem pleciesz bzdury. Podstawowym problemem w złamaniu linuxa jest to że praktycznie każdy jest ciut inny to cholernie utrudnia pisanie wszelkiego oprogramowania do włamań dla idiotów jak i wirusów. To że linux ma dziury jest znane od dawna i nikt tego nie neguje ale szybkość ich usuwania i ilość ludzi nad nimi pracująca daje duże szanse na zachowanie możliwie dużego bezpieczeństwa.
    A co do przykładu to ja jak kiedyś miałem strach w oczach bo linux się burzył i gadał do mnie po pingwiniemu to nie opowiadałem że jest gorszy tylko pingwiniego się nauczyłem i teraz zazwyczaj wiem co robić a jak nie wiem to wiem kogo pytać co więcej nie dostaje odpowiedzi a zainstaluj sobie od nowa. Poza tym porównanie Debiana z xp 7 czy vistą jest nieporozumieniem przecież to nie jest system dla ludzi i wszędzie to jest podkreślone jego można porównać w Windowsem w wer. serwer.
    Potem można zainstalować grę 3d na obu i zobaczymy gdzie będzie łatwiej szybciej i przyjemniej 😀
    W Windowsie natomiast wsparcie techniczne Microsoftu nieraz ma duży problem ze zgadnięciem co ten błąd znaczy a jak usłyszałem w telefonie żebym przeinstalował sobie system na serwerze to uwierz że miałem ochotę zabić przez telefon.
    To że twój brat klika i ma w Windowsie to też się mu chwali ale tera w linuxie też większość rzeczy klikam i mam a w Windowsie też dość często coś powie że nie będzie gadać bo nie i co zrobisz? Będziesz wyklikiwać rozwiązanie bo co innego pozostaje. Na większości forów dostaniesz pomoc pod tytułem wklej logi sprawdź pamięć dyski …… i tak na każdy błąd a jak już wszystko sprawdzisz to się dowiesz że masz zły zasilacz w końcu że masz wszystko złe. a w ogule to przeinstaluj system.
    A co do 7 jest fajna nie przeczę jednak co do błędów w niej to wyeliminują większość pewnie że tak
    .
    .
    .
    .
    W sp3 tuż przed premiera Windowsa 2011 czyli w 2012 roku
    po prostu jak zwykle

    Jak nie znacie to nie psioczyć jak psioczycie poznać lepiej przestaniecie kamieniem wbijać gwoździe jak macie młotek i udowadniać wyższość świąt wielkiej nocy nad Bożego narodzenia.

    A co do szkól to walnęli im jabłuszka bez softu i kicha bo w naszych warunkach to abstrakcja totalna przede wszystkim dla nauczycieli.

    A i tak na marginesie to moja żona ma co 2 mc inny system na kompie bo jakoś tak się ostatnio złożyło i już nawet różnicy nie widzi trochę się denerwowała na początku ale teraz potrafi nagle zdziwić się po chwili korzystania o znowu linux. z tego wniosek nie taki pingwin inny 😉

    Pozdrawiam wszystkich linuxowców, windowsowców i takich jak ja hybryd co muszą się polubić z każdym systemem

  43. To jest tak,
    że ta organizacja domaga się usunięcie fałszywie „jedynego słusznego systemu” ze szkół,
    na rzecz prawdziwie „jedynego słusznego” czyli gnu/linuxa. Jest to hipokryzja tak pospolita jak krzem w komputerze.

    Nie ma słusznego sytemu operacyjnego,
    tylko komercyjne fakty. I win po prostu wygrywa. Nie wiem czy uczciwie, czy nie uczciwie, ale wygrywa.

    Mogę natomiast z czystym sumieniem powiedzieć:
    Gdybyśmy zamienili linuxa z windowsem to ilość dziur tego pierwszego wzrosła by do niebotycznych rozmiarów.
    Prawda jest taka, że nie jest on ani o jotę bezpieczniejszy tylko nie znamy możliwości ataku 😉

    Każdy system ma wady i zalety oraz swoje grono odbiorców, a także „linuxowe mity”. Sorry, panowie spece, ale lata lansowania linacza „oj, to dla elity, nie dla was szaraczki” stworzyło taki jego wizerunek.
    Prawda jest taka, że przy odrobinie chęci poradził by sobie każdy. Przy czym nie ma na to czasu 😀
    Windows jest szybszy w codziennej obsłudze i to się liczy.

    Przykład:
    ja i mój brat.
    Ja potrafię korzystać z linuxa (np. Debiana) zadowalająco, czyli tylko w zaawansowanych opcjach mam problem typu „o cholera! co tu robić…”
    a brat?
    Malarz, grafik, rysownik, ma gdzieś repozytoria, linię komend i całą resztę. W windowsie, klika, instaluje-działa 🙂
    O to chodzi!

    A co do windows 7, owszem z pewnymi rzeczami były problemy we wczesnych betach i starych sterach 😉
    RC działały już świetnie, czekam na wydanie sklepowe, kupię sobie kopijkę tego systemu, uważam że jest świetny i zawiera wiele udogodnień, które poprzednio były nie dość rozwinięte.
    Jest to ewolucja w dobrą stronę i większość nowości chwalę i chętnie wykorzystam!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *